niedziela, 26 marca 2023
BL powraca
Zagramy po 72 godzinach od ostatniego meczu. Potrzebuję świeżej drużyny, zarówno pod względem mentalnym, jak i fizycznym. Nie wiem, czy mam już w głowie skład choćby w 90 procentach, ale zmiany na pewno będą - przyznał Portugalczyk.
Wiadomo, że najwięcej zastrzeżeń było co do gry defensywnej, ale Santos zdenerwował się właśnie po pytaniu, czy to z tą formacją będzie miał najwięcej problemów w procesie budowy kadry.
czwartek, 29 września 2022
skarga
Biedronka przez kilka lat naruszała prawa konsumentów - uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sieć ta nie umieszczała przy wszystkich swoich produktach cen, a czasem cena na półce różniła się - na niekorzyść klienta - od tej zakodowanej w kasie. W czwartek UOKiK podał, że sąd przyznał mu rację w sporze z właścicielem Biedronki. Firma ma do zapłaty 115 mln zł kary, choć może jeszcze odwołać się od orzeczenia.Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził, że "spółka Jeronimo Martins Polska stosowała praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów dotyczące nieprawidłowości cenowych występujących w sklepach Biedronka i utrzymał nałożoną karę 115 mln zł" - czytamy w czwartkowym komunikacie UOKiK, https://pogotowie-kanalizacyjne.warszawa.pl zamieszczonym na Twitterze.Różnice w cenach wynosiły nawet po kilka złotych za jeden produkt. "Biorąc pod uwagę, że praktyka trwała kilka lat, konsumenci mogli ponieść przez nią dotkliwe straty, a właściciel sieci Biedronka bezpodstawnie wzbogacił się ich kosztem" - tłumaczył urząd. Biedronka z zarzutami się nie zgadzała. "Z zaskoczeniem przyjęliśmy decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, którą uważamy za niezasłużoną w obliczu naszego zaangażowania i konsekwencji w polityce niskich cen dla klientów" - przekonywała dwa lata temu sieć.
"Biorąc pod uwagę skalę działalności naszej sieci – ponad 3 tys. sklepów, blisko 70 tys. pracowników, ponad 4 mld odwiedzin klientów w okresie od 2017 r. do lipca 2020 r. - nie możemy wykluczyć indywidualnych przypadków, w których niezamierzony błąd ludzki doprowadził do braku ceny lub braku jej natychmiastowej aktualizacji" - tłumaczyła firma.
Kontrole Inspekcji Handlowej wykazały, że w sklepach Biedronki średnio aż 14 proc. towarów nie miało informacji o cenie. Co więcej - ze skarg wynikało też, że zdarzały się sytuacje, w których to sprzedawcy nie chcieli uznać roszczeń klientów, którzy zgodnie z przysługującym im prawem domagali się sprzedaży produktu w korzystniejszej dla nich cenie, którą widzieli na półce.
Jak tłumaczy urząd, sąd uznał, że "prezes UOKiK miał rację, stwierdzając, że JMP stosowało nieuczciwą praktykę rynkową. Polegała ona na uwidacznianiu niższej ceny przy produkcie na półce niż zakodowana w kasie. Spółka naruszyła też obowiązek informacyjny poprzez brak ceny przy każdym produkcie".Przypomnijmy, sprawa ma swój początek w sierpniu 2020 roku. Wtedy to UOKiK podjął decyzję o nałożeniu kary na Biedronkę. Był to efekt postępowania, wszczętego po napływie szeregu skarg od klientów tej sieci.
"Setki sygnałów dotyczyły wyższych cen w kasie niż na sklepowych półkach lub braku cen przy towarze. Skargi dały podstawę do wszczęcia postępowania przeciwko Jeronimo Martins Polska. W jego trakcie Prezes Urzędu zlecił kontrole Inspekcji Handlowej, które potwierdziły skalę nieprawidłowego informowania o cenach w sklepach należących do JMP. Z ustaleń Urzędu wynika, że praktyka trwa co najmniej od 2016 r." - podawał dwa lata temu UOKiK.
rafineria
Najlepszą opcją dla Rosji byłaby sprzedaż surowca innym krajom. W tym kontekście wymienia się najczęściej Chiny oraz Indie.
Chiny już kupują rosyjską ropę za bezcen. Mówi się nawet o 45-procentowej przecenie. – Chiny chcą zwiększyć swoje rezerwy, ale nawet jeśli podwoiłyby import z Rosji, to maksymalnie przyjęłyby połowę tego, co szło do Europy. Poza tym większość surowca musiałaby być dostarczana drogą morską. Wysokie koszty frachtu, lockdowny i mniejsze zużycie, a co za tym idzie ograniczone możliwości magazynowe, a także dyskontowa cena powodują, że nie będzie to wielki interes dla Rosji Poza tym Państwo Środka dba o dywersyfikację dostaw i pilnuje, aby specjalnie nie narazić się na sankcje wtórne. Coraz bardziej zwiększa dostawy z Arabii Saudyjskiej kosztem Moskwy.
Indie z kolei to trzeci największy importer ropy naftowej na świecie. Jest niemal w całości zależny od zewnętrznych dostawców – sprowadza do kraju aż 85 proc. tego surowca. Jak pisaliśmy w money.pl, korzystna umowa na dostawy z desperacko poszukującej rynku zbytu Rosji jest na rękę Indiom, które sukcesywnie zwiększają import rosyjskiej ropy, mimo że – jak podawał Bloomberg – w 2021 r. zakupiły zaledwie ok. 12 mln baryłek ropy z Rosji.
Tymczasem indyjski "The Economic Times" donosi, że państwowe rafinerie tylko od początku inwazji na Ukrainę kupiły 15 mln baryłek rosyjskiej ropy. Za dostawy płacą w dolarach.
Mimo szumnych zapowiedzi Kremla o przekierowaniu całego wolumenu odrzuconego przez UE surowca na kierunek wschodni, eksperci, z którymi rozmawiał money.pl, wprost mówią, że Rosja nie ma możliwości szybkiego "przełożenia wajchy".
Na przeszkodzie staje bowiem brak rozwiniętej infrastruktury rurociągowej ze złóż zaopatrujących Zachód, jak również możliwości konsumpcji tego surowca przez kraje Azji.
surowiec
Jest wreszcie zgoda państw Unii na obłożenie embargiem rosyjskiej ropy. To poważny cios dla Moskwy, która będzie musiała znaleźć zbyt na 174 mln baryłek. Tymczasem nie zadbała o ich magazynowanie. – To nigdy nie było zakładane – Dotychczasowe próby zabezpieczenia surowca za granicą to za mało. Rosja dławi się własną produkcją.Jest zgoda na europejskie embargo na rosyjską ropę. Do końca 2022 r. wstrzymany zostanie import ponad 90 proc. rosyjskiej ropy.Według doniesień agencji Reutera możliwości składowania ropy w Rosji przez spółkę Transnieft kończyły się już marcu. Mowa była wówczas o 97 mln baryłek, czyli około 13 mln ton czystej ropy. Po serii pożarów magazynów w kwietniu tego roku skurczyły się one jeszcze bardziej – mówi w rozmowie starszy analityk z zespołu klimatu i energii w Polskim Instytucie Ekonomicznym.
"Skrytki" Putina. Gdzie może próbować "upchnąć" ropę?Znaczna część rosyjskiej ropy wydobywana jest z głębokich pokładów syberyjskich szybów. To często przestarzała infrastruktura, a surowiec jest silnie zawodniony. Wydobycie musi być ciągłe. Wszelkie wstrzymanie prac oznacza ryzyko zanieczyszczenia surowca, a nawet zamarznięcia szybów wiertni. – Ponowne uruchomienie, jeśli w ogóle będzie możliwe, będzie łączyć się z poważnymi kosztami – dodaje.Stąd też pewnym rozwiązaniem, choć niezwykle ograniczonym, jest skorzystanie z magazynów udostępnianych przez inne kraje.
Już w tej chwili Rosja korzystać ma z magazynów https://udraznianie.ovh ropy w RPA, gdzie do portu Saldanha Bay surowiec został przetransportowany drogą morską w maju. Jak wynika z informacji platformy frachtowej FreightWaves, to niejedyna "skrytka", którą Putin mógłby wykorzystać do "upchnięcia" niechcianego surowca. Podobną rolę mogłyby spełniać na przykład magazyny portowe na Karaibach, jak choćby wielki wenezuelski port naftowy Maracaibo.Jednak podstawowym problemem jest skala i możliwości składowania ropy. – W stosunku do wielkości produkcji liczonej na 3,65 mld baryłek rocznie, więc około 470 mln ton surowca, magazyny to kropla w morzu. Aby zmagazynować całą nadprodukcję, trzeba by pokryć magazynami np. całą Dominikanę, a i to mogłoby się okazać za mało
Jego zdaniem Putin do magazynowania ropy mógłby wykorzystać jeszcze ropociągi, infrastrukturę przy polach wydobywczych oraz 65 własnych tankowców, tym jednak – jak podkreśla Zaleski – zupełnie zabiłby możliwości handlu.
A kilkumiesięczne wstrzymanie prac wydobywczych zwiększa ryzyko awarii urządzeń. – Rosja polega na technologiach zachodnich, a te obarczone są obecnie zakazem sprzedaży. To może oznaczać paraliż konkretnych złóż – mówi Przemysław Zaleski.
Dlatego też Putin nie wstrzyma produkcji. Już prędzej będzie wuko Warszawa wylewał wydobytą ropę, ryzykując katastrofę ekologiczną, niż narazi się na wyłączenie pól wydobywczych.
Rosjanie, przygotowując się do zapowiadanego odcięcia się Europy od ich surowca, szukają również możliwości ulokowania swojej ropy za granicą. Jak tłumaczy Grzegorz Kuczyński, dyrektor Programu Eurazja w Warsaw Institute, Rosja nie chce i specjalnie nie może sobie pozwolić na cięcia w wydobyciu. Oznacza to bowiem poważne koszty.
– Oznacza to, że kraje nakładające embargo przestaną odbierać 174 mln baryłek ropy rocznie, z którą Rosja zostanie – , ekspert z Fundacji Pułaskiego.
– Możliwości magazynowania ropy nigdy nie były zakładane. Produkcja szła bezpośrednio do odbiorców, przewożona pociągami do tłoczni i dalej była transportowana ropociągami na Zachód. Rosja nie jest do tego przygotowana – dodaje nasz rozmówca.
duża kara
Komisja Nadzoru Finansowego wydała decyzję nakładającą na Leszka Czarneckiego karę pieniężną w wysokości 20 mln złotych. Jak tłumaczy KNF, to konsekwencja "niedochowania przez Leszka Czarneckiego zobowiązania inwestorskiego".W maju Getin Noble Bank poinformował o zagrożeniu upadłością. Przedstawiciele banku przekonywali wówczas, że sytuacja jest pod kontrolą. Komisja Nadzoru Finansowego oczekiwała, że brakujące miliardy złotych dosypie milioner Leszek Czarnecki, który jest podmiotem dominującym, posiadającym bezpośrednio i za pośrednictwem podmiotów zależnych większość akcji w kapitale zakładowym banku.
Po kilku miesiącach KNF straciła cierpliwość i wydała decyzję nakładającą na Leszka Czarneckiego karę pieniężną w wysokości 20 mln złotych.Zobowiązanie inwestorskie obliguje Leszka Czarneckiego do udzielenia Bankowi realnego wsparcia kapitałowego w takim rozmiarze, jaki jest niezbędny do przywrócenia stabilności i adekwatności kapitałowej Getin Noble Bank SA. Mogłoby to nastąpić przez dokapitalizowanie przez dotychczasowych akcjonariuszy lub znalezienie inwestora zewnętrznego. Taka sytuacja nie nastąpiła - przekonuje dalej KNF.Ten Pan może nie osobiście, tylko jego doradcy i pracownicy oszukali tysiące Polaków polisolokatami. Jest On odpowiedzialny za utratę majątków, niejednokrotnie dorobku życia ludzi których jego Banki oszukiwały. W bezczelny sposób również traktował swoich pracowników, manipulował nimi, wykorzystywał, gnębił. Ten Pan oprócz kar pieniężnych powinien siedzieć. Podobno działacz służb SB.
Wyniki Getin Noble BankOlbrzymia kara to 20 milionów?! Ahahahahaha chyba dla pospólstwa to olbrzymia kara. Czarnecki ma jacht za 100 milionów a te śmieszne 20 mln PLN to inaczej 4 miliony euro to Lewy i inni nasi kopacze maja droższe auta. To jest nagroda a nie kara. Taka niby kara pod publikę. Jaja jak berety w państwie z kartonu.
KNF informuje, że strata netto Getin Noble Banku SA za 2021 r. wyniosła 1 058 926 000 zł. Choć bank mógł się pochwalić wypracowaniem prawie 19 mln zł zysku w pierwszym kwartale 2022 roku, to niepokojące było przekroczeniu progów kapitałowych.
Pomimo pogarszającej się sytuacji kapitałowej Banku oraz wielomiesięcznego utrzymywania się współczynników kapitałowych poniżej minimalnych poziomów regulacyjnych, do dnia wydania decyzji, tj. 28 września 2022 roku, Leszek Czarnecki nie podjął działań zapewniających poprawę sytuacji finansowej i kapitałowej Getin Noble Bank SA - tak swoją decyzję o karze uzasadnia KNF.
wtorek, 21 grudnia 2021
co im się należy
Tobie się leasing kojarzy z kimś kto nie ma kasy a chce zaistnieć bo nie masz pojęcia o finansach. Leasing jest bardziej opłacalny niż kredyt czy gotówka bo odliczasz raty a nie amortyzację. Ja mam w leasingu auto za 400 tysi na 36 rat a całkowity koszt leasingu to 101% czyli finansowanie kosztowało mnie 4 tys zł przeszedł proces restrukturyzacji jaki nałozył sąd. Nikt mu nie zabroni sie bogacić, nie moze tylko zaciągać kredytów i innych formalnych zobowiązań o charakterze dłuznym. A jak firmy windykacyjne skupuja długi od banku za 10% wartości nominalnej a żądaja 1000% to jest dobrze? Brawo Michał garda w ręku i do przodu A domy i mieszkania tez macie bez kredytów.. to do tych co napisali ze samochód w leasingu to tylko szpan dla biedaków.. nie ma to jak nie mieć takich możliwości i krytykować innych zeby sobie poprawić humor. kto normalny ? Hahah chyba raczej logicznym jest ,ze właśnie normalny człowiek mający gotówkę w kieszeni , wykłada ją na samochód na który go stać . Ot takie np 170.000 netto wydaje na auto i w tym 39.000 zł vatu naraz do odliczenia i dochodowy a ty piszesz o jakiejś” „ mini ratce” na miesiąc 3000 netto na 7 lat i odliczasz ? Co z tego odliczasz ? Te marnej grosze co Msc? Prowadze firmę , wiec wiem cos na ten temat . Normalny to ma hajs na auto, a nie kredyty i leasingi. Szpan za grosz Jeżdżą tym co aktualnie „ na chwile „ da im jakiś Dealer samochodowy, w zamian za reklamę w social mediach i jak widać na pudelku Większość z nich moze jedynie pomarzyć sobie o tym , ze furka należy do nich dziennikarzy drogi sprawdź ile naprawdę kosztuje audi a8 L 😂 bo za 200 tys to możesz jedynie nową biedną a3 kupić zwłaszcza Lewandowski, Liszowska, Janachowska, Zielińska i pozostałe żony milionerów też na pewno. Puknij się w łeb, zazdrosniku. Poza tym lepiej mieć Porsche na kredyt, niż 8 letniego Focusa na własność : w większości dealerzy udostępniają im auta w zamian za reklamowanie ich w społecznościówkach. Jeśli celebryta pokazuje swoje auto https://przepychanie.com.pl/udraznianie-wlochy/embed/ (chwali się nim) to wielka szansa, że to auto WYPOŻYCZONE ale do lasu bym nim nie wjechała ...szkoda by mi go było bo to już zabytek. A do pana co 45 lat pracował ciężko i dorobił się tylko 18 letniego auta: człowieku może jakaś refleksja co robiłeś źle?? Nie sztuką jest ciężko pracować tylko mądrze i nie mówię tu o pracy umysłowej. Przykład z życia: znajoma otworzyła salon fryzjerski, znajomych liczyła dużo poniżej ceny rynkowej to i przypomniały sobie o niej nawet "koleżanki " z podstawówki...oczywiście nie wyrabiała na opłaty a też ciężko pracowała. Salon już zamknęła... Im te pieniądze poprostu się należą!!!celebryci wydają swoje pieniądze a PiS-dzielstwo obywateli którzy płacą podatki i coraz bardziej się do nich wyciąga łapy żeby mieli jak najmniej a rząd rozda patologii i wyborcom co na nich głosują
mam to
Nie od dziś wiadomo, że liczba zer na koncie wielu celebrytów może przyprawić o zawrót głowy. Wielu z nich chętnie wydaje ogromne sumy na markowe ubrania czy dodatki od znanych projektantów lub, tak jak Małgorzata Rozenek, sprawia swoim pociechom wózki za małą fortunę.Wszystko zalezy od tego jaka ktos ma dzialalnosc. Ja mam prZychod kilka tysiecy zlotych I nie wyobrazam sobie wydawac 1500 miesiecznie na leasing :) no ale to ja, nie musze szpanowac autem na ktore mnie nie stac. Moze Jak ktos ma na czysto 20k na miesiac to te 2000 juz wiekszej roznicy Nie zrobia. Dlatego zbieram na jakis uzywany za gotowke, bo chce miec spokojna glowe, a 2000 odkladac na inne cele : O wadach leasingu najwięcej mają chyba do powiedzenia, ci co go nie mają, ba...nawet szans na niego nie mają... Możecie sobie tłumaczyć, że to za kredyt itp..tak tu psioczycie, że leasing mają ci co szpanują bo ich na to nie stać...Swoje 40 metrowe apartamenty tez kupiliście za gotówkę?? Jeżdżę jednym z tych wymienionych tu aut, oczywiście w leasingu...za gotówkę kupiłam w czerwcu dwa mieszkania... W tej chwili po remontach na każdym z nich jestem do przodu po 100 tysięcy... i zdecydowanie wolę G63 w leasingu niż jakieś skodziny za gotówkę. Leasing dla szpanerow? Ale jestescie plytcy… mam auto za 400tysiecy, mam na koncie wiecej niz te 400tysiecy, duze obroty firmowe i nie wyobrazam sobie wydawac GOTOWKI na cos co na starcie straci na wartosci! I co mi po tym? A https://przepychanie.com.pl/udraznianie-rur-zabki/ gdzie utrzymanie takich aut? Ostatnio za wymiane oleju i przeglad wydalam blisko 5tysiecy… i dalej mowcie sobie ze 5-6tysiecy raty miesiecznie to tylko dla szpanerow bez kasy. Rocznie na serwisy, oleje, plyny, opony, wydaje ponad 10-15tysiecy. To policzcie sobie: wydajecie kase jaka macie na auto, dodatkowo koszty amortyzacji i paliwo- ile to jest? Nie lepiej odliczac w firmie koszty, placic rate leasingu i nie splukac sie z hajsu? Ale tylko Janusz, co go nie stac nawet na oplate kosztow kredytu, wysmieje cos, czego nie rozumie:) poza tym wole co 3lata wymienic sobie auto, niz kupic za gotowke, stracic po kilku latach i bujac sie ze sprzedaza Którego biedaka stac na pananera w leasingu? Poza tym bogacze są dogadani z dilerami. I biorą suoer furę za 2 lata oddają i biorą nowsza i płaca jakieś grosze miesięcznie. I tym sposobem ciagle maja niwe auto. A kredyty na zachodzie są Ok.
W pl jest jakaś dziwna tendencja ze kredyt jest zly Dla was jest kredyt. A jesli nie rozumiesz to jesli masz gotowke to inwestuj ja np. kup mieszkanie, kup co kolwiek czego mizesz zwiekszyc wartosc i sprzedac. Wtedy zarobisz wiecej niz oprocebtoeanie kredytu czy leasingu. Gotowka musi pracowac a nie byc wydana na auto ktorego wartosc po zakupie od razu spada. Najgorsza rzecza jest kupiwac auto za gotowke. Gotowke trzeba reinwestowac czy to w firmie czy prywatnie. Sami ekonomisci na tym portalu z pensjami niewiele wiekszymi od minimalnej krqjowej. W Polsce kazdy zna sie na wszystkim tylko malo wie na jakis temat ale sie wypowiada. Najpierw dowiedzcie sie co to leasing, jak sie go rozlicza ksiegowo a nie piszcie ze sie oplaca brac za gotowke. Gotowka https://przepychanie.com.pl/udraznianie-bemowo/ moze pracowac w towarze i w ciagu leasingo mozna obracac nia i na niej zarabiac. Najgorszy pomysl to kupienie auta na firme w gotowce. Ta gotowka moze kilka razy w tym czasie obrucic sie w firmie i po 4 latach mozna miec jej 2 razy wiecej a jak sie ja wyda na auto to juz stracona. Dlatego bieze sie leasing, ktory sie zozlicza w firmie co miesiac. Wzięcie auta w leasing zawsze będzie dosyć nieopłacalne dla osoby, która decyduje się na taki krok, chyba że jest jakimś przedsiębiorcą (1% społeczeństwa?). W przeciwnym razie nie istniałoby coś takiego - dąży się do zarabiania na ludziach, a nie rozdawania prezentów. Dla statystycznej osoby (99% społeczeństwa), która ma dużo gotówki, zawsze lepsze będzie po prostu kupienie tego auta i święty spokój, a nie zawracanie sobie tyłka miesiąc w miesiąc. Jeżeli na coś cię nie stać, to nie bierzesz kredytów i leasingów, które stanowią sznur na szyi, tylko po prostu tego nie kupujesz. Możesz sobie odkładać albo kupić tańsze. A taki leasing to zazwyczaj przyszpanowanie osoby, której właśnie na coś nie stać. Czy tych aktorów stać na to, by z dnia na dzień wywalić na auto milion złotych? Myślisz, że mają tyle kasy, ale wolą tę gotówkę poobracać sobie gdzieś indziej? No właśnie widać to podczas takich pandemii. Jak zaraz znowu wyskoczy jakiś koronawirus i będą musieli spłacić swoje zobowiązania, to będzie standardowy ryk w mediach i wożenie się na rowerze. A tacy szpanerzy to nie tylko wśród celebrytów.
na pomoc
Od momentu w którym Zygmunt Solorz sprzedał się Pis nie oglądam Polsatu . W programach informacyjnych Polsatu niemal ten sam kłamliwy przekaz który możemy zobaczyć w TVP !!! Po co wspierać propagandę władzy. Nie jest to marazm jak napisano. Ciężko opowiedzieć biedę komus kto jej nie zaznał. Ja zaznałam. Mama sama, dwójką małych dzieci. Ojciec pracujący na czarno, więc alimenty praktycznie zerowe. Mama inżynier w państwowym zakładzie zarabiała marne grosze. Mieszkanie w starej kamienicy dala gmina. Ruina. To nie jest tak, że da się etapami po 100zl miesięcznie remontować łazienkę. Patrzyłam na te rozpaczliwe próby mojej mamy, aby cokolwiek naprawić. Wszystko się sypało. Ileż ona pieniędzy w błoto wyrzuciła. Naprawiła np gniazdka, gdzie cała instalacja elektryczna byla do wymiany. Ciągle chwilówki w pracy. To jak ja dziś doceniam, że starcza do pierwsze to większość nie rozumie...Bardzo lubię oglądać ten program ,nieraz sama się popłacze z radości, ze są ludzie tak pomocni, ale gdy widzę u mamusi długie pomalowane paznokcie a pełno brudnych naczyń, brudna podłoga ,firany. To mam wątpliwości czy warto takim pomagać. Może być bieda ,ale w domu czysto.
wtorek, 29 września 2020
nie dla sieci
Mnie to do niczego nie potrzebne. Może zostać nawet 2G. A wam to do szczęścia potrzebne? Poza rakiem nic dobrego z tego nie będzie.... A nie, będą. Megazyski dla koncernów w d mających wasze zdrowie! Że co, "eksperci"? Że nie? A macie jakieś rzetelne badania? Nie? To sp..Na nic przydadzą się tłumaczenia ekspertów. Dobry marketingowiec takie sprawy powinien załatwiać z Panem Rydzykiem. Jeśli On powie, że 5G zostało wymodlone u Najjaśniejszej, to ludzie sami będą się domagać.Dzieci w Anglii też się interesują komputerami i pracują w domu na nich i komórkę też ma każdy. Moje wnuczki w szkole w Anglii muszą oddawać komórki do biura i po szkole odbierają,W zadnej niemieckiej szkole nie ma wifi ...tylko światłowód.5G to bezpolodnOsc bialaczka i glejak w israelu tylko światłowód....zadnego 5 G ....polacy musza wymrzec przez jedno pokolenie uzurpator z kotem wierzy usoiraelczykom ..polska to napis dudek ze zydzi w 1000 letniej histori polski a zydzi na zaproszenie krola od konca xv wieku ...i jak tu nie wierzyc dudce co trampowi zlizywal ze stolu bo krzesla zabraklo ...glupki sie ugotuja .w polskiej glupocie ..dwa tel kom zblizyc do siebie i zadzwonic postawic posrodku jajko po 5 minutach dzwonienia ugotowane ,....sprawdz jak nie wierzyszA może ktoś pomyśli ten sposób, że jeżeli nie chcą to po prostu im tego nie zamontujemy? Czy na chama trzeba, za wszelką cenę? Po co to? Nie, to nie... Po co drążyć temat?Przypominam, że ojciec Rydzyk, oprócz wielu innych biznesów, ma też telefonię komórkową "W Naszej Rodzinie". Jeżeli ojciec Rydzyk zaakceptuje 5G, to cała Polska będzie musiała to przyjąć i będziecie mu na klęczkach jeszcze dziękować i pieniądze słać za jego genialny pomysł.5G boją się kablówki, wpompowały pod ziemię ogromne pieniądze na sieć światłowodów itd., a tu zagrożenie z prędkością 5G zbliżoną do prędkości światłowoduPrzepisy antysmogowe sprawią, że dmuchawy do liści, grille i kosiarki staną się "sprzętami zabronionymi" w województwach pomorskim, mazowieckim i małopolskim? Aż tak daleko to nie idzie, ale korzystanie z nich będzie zabronione w dni, w których jakość powietrza jest najgorsza. O ograniczeniach muszą też pamiętać posiadacze kominków.Ograniczenia, które mocno ingerują w swobodę człowieka (trawa wysoka, ale dziś i przez kilka kolejnych dni koszenia nie będzie. Od dawna jesteś umówiony ze znajomymi na grilla? Przykro nam, ale w ten weekend to nie będzie możliwe), mają wyraźny cel: sprawić, by z map jakości powietrza zniknęły czerwone plamy, które alarmują, że przekroczone są normy jakości.w katowicach likwidują oddział położniczy sztitala kolejowego, narszałek województwa na jakimś zebraniu zaproponował w takim razie żeby zwolnić położników a zostawić ginekologów.
Kogo żeście wybrali beneficjenci +w katowicach likwidują oddział położniczy sztitala kolejowego, narszałek województwa na jakimś zebraniu zaproponował w takim razie żeby zwolnić położników a zostawić ginekologó.
6 min. temu
mi za zanieczyszczanie świata poprzez rozpalenie grilla ukarzą, tych co wylewają miliony litrów ścieków do Wisły, ściągają dla zarobku tony śmieci przemysłowych z całego świata i wywalają na polskiej ziemi im nic nie robią bo brakuje możliwości prawnych aby ich ukarać, jakaś paranoja
Kogo żeście wybrali beneficjenci +oddychać nam jeszcze wolno? jedyne co nam wolno to płacić gigantyczny haracz nazywany podatkiem "oby władzy lepiej się żyło" Jak będę miał w domu zimno to przywiozę sobie żone albo córkę któregoś polityka i każe się ogrzewać, jak będę miał za wysoką trawę to przywiozę sobie jakiegoś polityka i niech żre byle krótka była. władzę przejęła w polsce zorganizowana grupa przestępcza mało w całej europie to neomarksiści. wielbiący istawiający pomniki marksowi czy wy tego nie widzicie?
No dobrze, popieram te działania antysmogowe w całej rozciągłości, wuko Warszawa ale jak mowa o czystości powietrza, to czy zabronione będzie również palenie papierosów na balkonach budynków wielorodzinnych. Nie tyle jakaś tam kosiarka, grill, co notoryczni balkonowi palacze tytoniu zatruwają powietrze w najbliższym swoim sąsiedztwie. Kiedy, pytanie, władza ustawodawcza dostrzeże w końcu o jakże ważki, choćby mając na uwadze zdrowie ludzkie, problem (wszak tytoń=rak, choroby serca, jak głosi informacja na każdym opakowaniu tegoż).
- Co roku ok. 6 tys. mieszkańców Mazowsza umiera z powodu złej jakości powietrza. Ponad pół miliona wizyt u specjalistów, 12 tys. nowych przypadków hospitalizacji, 14 mln utraconych dni pracy, to tylko niektóre konsekwencje chorób wywołanych przez smog. Łączna wartość kosztów zdrowotnych dla Mazowsza to aż 35 mld zł. Przyjęcie nowego programu ochrony powietrza, który w sposób efektywny wpływałby na poprawę jakości powietrza, jest więc koniecznością
dużo gadają
Zbyniu, piszesz od lobbystow? Kopsnij jakies badania, ze 5G jest przebadana, i nie ma negatywnego skutku na ludzi. Ach, nie ma takich badan, bo sie ich nie wykonuje? no tak...udzie z branży mają swiadomość ze to o 2 lata za późno i gadanie o tym teraz, powoływanie zespołów to pudrowanie trupa, temat 5G jest już przegrany z pkt widzenia operatorów.rudno poskramiać fobie, które są chyba dziedziczone od polskiego rządu. Mistrzowie teorii spiskowych, wymyślaniu ideologii i zamachów. Naiwnym ludziom się udziela. Eksperci tu nie pomogą, pomoże inne nastawienie Rządu - a na te nie można liczyć.5G to technologia potrzebna wojsku i wywiadowi, dlatego wyeliminowano Chińczyków i nie liczą się koszty wdrożenia (bardzo wysokie) oraz sprzeciw społeczny w wyniku zawyżenia norm promieniowania.Chlejemy i palimy na potęgę, dopalacze, zabijamy się szalejąc na drogach, palimy śmieciami, wycinamy filtry w samochodach, kopcimy starymi dieslami..., ale tylko 5G nam szkodzi. Ps. No i oczywiście GMO, LGBT, szczepienia, maseczki, smugi kondensacyjne z samolotów... no i wszystko co nie pasuje koleżanki syna koniowi.nawet w takiej Szwajcarii czekają na wyniki badań o szkodliwości na organizm ludzki, a u Nas nie wiadomo na jakiej podstawie będą Nas ogłupiali.Kasę wzięliśmy to ma być i 3G w połączeniu z 5 G.nawet w takiej Szwajcarii czekają na wyniki badań o szkodliwości na organizm ludzki, a u Nas nie wiadomo na jakiej podstawie będą Nas ogłupiali.Kasę wzięliśmy to ma być i 3G w połączeniu z 5 G.Może lepiej zainwestować w edukację zamiast ją rozwalać? Wystarczy uczyć tego co kiedyś było na fizyce w klasach 7-8 i ludzie by wiedzieli co to fala elektromagnetyczna, jak częstotliwości fal działają, jakie fale są niebezpieczne i co to znaczy mikrofala (bo nie koniecznie musi być to ta sama co w mikrofalówce do cholery). Ale wy wolicie uczyć zabobonów.
23 min. temu
Niech przedstawią wiarygodne dowody na to, że 5G nie wpływa negatywnie na organizm ludzki, a poza tym ciekawe jak wyjaśnią, dlaczego normy na szkodliwość fal elektromagnetycznych podwyższono w ostatnim czasie 100-tu krotnie (słownie: stukrotnie)Niedługo wejdą ustawy co do korzystania z nowych technologi i zakazy co do ich używania jak za czasów Inkwizycji. Będziemy jeździli bryczkami, prali na tarze, jedli to co sobie sami posadzimy, rozmowy będą prowadzone za pomocą gołebi pocztowych, kąpać sie będziemy raz w miesiącu, a myć tylko raz w tygodniu i tylko i którzy chodzą do koscioła, będzie też Ustawa która nakaże donosić do PiSUrzędnikom kto nie chodzi i nie daje na tacę. Tacy obywatele Polski będą paleni na stosach ale wczesniej torturowani przez "egzorcystów". Szykuje się wspaniała przyszłość szczególnie dla młodych ludzi.
zatruty obraz
Pole elektromagnetyczne jest bardzo zdrowe. No i co z tego , że nie ma badań wpływu 5g na zdrowie człowieka. Ja powiadam wam jest zdrowe i macie w to wierzyć i wcale nie chodzi o kasę. A jak chodzi to co z tego. Postep musi być , choroby musza być , bo z tych chorób też bedzie kasa.Przecież były badania i wielokrotnie były one zaprezentowane. Ale pewno dla wielu to nie są wiarygodne źródła, bo lewackie/prawicowe, czy inne powody by nie wierzyć ekspertom. W tym kraju rządzi zabobon, a nie nauka.Ale co tu znowu badać? Badamy je od ponad 100 lat, wiemy jakie częstotliwości wpływają na żywe tkanki. To, że 5g jest nowe, nie znaczy, że nie wiemy jaki wpływ mają na nas używane w tej technologii faleTo po prostu niebywałe. Tłuszcza z tzw. ściany wschodniej po likwidacji wiatraków, które podobno miały wpływ a niesienie się kur i prośność macior, teraz zabrała się za oczywiste oznaki nowoczesności w Europie, czyli 5G i lokalne Wi Fi.
Co będzie następne w kolejce? Najpewniej samochody elektryczne, albo inne elementy ułatwiające życie współczesnemu człowiekowi. Ciekawe co myślą o sobie teraz wyborcy, którzy głosowali na tych tuzów intelektu? W ilu jeszcze gminach "wybitni wybrańcy narodu", o IQ na poziomie 100 pkt. wg. skali Mensa, będą uwsteczniać naszą Ojczyznę?8 min. temuWiesz mądralo ile w ciągu godziny lotu mój samolot spala paliwa ? Tyle co 35 tysięcy samochodów osobowych przez godzinę ! Samolotów jest przez całą dobę ponad 200 tysięcy w powietrzu i to znacznie większych niż mój ... policz co bardziej zatruwa środowisko !"13 września 2017 r. 180 naukowców i lekarzy z 35 państw podpisało apel „Scientists Appeal for Moratorium on 5G Deployment” o moratorium dotyczące potencjalnych skutków zdrowotnych związanych z rozwojem technologii 5G. Specjaliści ci uważają, że technologia 5G zwiększy ekspozycję na PEM o częstotliwości radiofalowej (na którą w środowisku składają się m.in. technologie 2G, 3G, 4G). Sugerują, aby wdrożenie technologii 5G ograniczyć do czasu, gdy naukowcy, niezależni od przemysłu, w pełni wyjaśnią potencjalne konsekwencje dla środowiska i zdrowia ludzi. Uważają ponadto, że negatywne skutki działania tych pól są już udowodnione („Coordinating and Advisory Committee for the «International EMF Scientist Appeal» – Martin Blank, Magda Havas, Elizabeth Kelley, Henry Lai, Joel Moskowitz). Naukowcy obawiają się, że technologia 5G może prowadzić do rozwoju chorób nowotworowych, neurodegeneracyjnych, wad rozwojowych, niepłodności, nadwrażliwości elektromagnetycznej i uzależnień. Szczegółowa analiza tego apelu nie ma uzasadnienia, ponieważ w tej ekspertyzie zebrano i omówiono najnowsze dane na temat potencjalnych zagrożeń dla zdrowia.masz IQ na poziomie 100 lub niższym! Co ty wiesz o promieniowaniu sieci 5G? NIC! Tyle samo wiedzą badacze szczurów! A badania na szczurach to se mogą robić, tylko o niczym one nie świadczą, bo szczur nie jest człowiekiem! Co ci naukowcy mogą powiedzieć o szkodliwości lub nieszkodliwości promieniowania po niespełna roku od wdrożenia sieci 5G na udrażnianie Warszawa ludzki organizm? - NIC! Jeśli promieniowanie sieci 5G jest szkodliwe to dowie się o tym dopiero 3 lub 4 pokolenie po tobie Zbychu! A to co teraz mówią ci tak zwani naukowcy o nieszkodliwości to jest niedorzeczne, prościej powiedzieć jest że są kłamcami!
ODDZIAŁYWANIE ELEKTROMAGNETYCZNYCH FAL MILIMETROWYCH NA ZDROWIE PRACOWNIKÓW PROJEKTOWANYCH SIECI 5G I POPULACJI GENERALNEJ
Przygotował zespół pod redakcją prof. dr. hab. med. Konrada Rydzyńskiego (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi): dr hab. inż. Paweł Bieńkowski, prof. PWr (Politechnika Wrocławska) prof. dr hab. Alicja Bortkiewicz (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi) dr inż. Jolanta Karpowicz (Centralny Instytut Ochrony Pracy – PIB, Warszawa) płk. dr inż. Jarosław Kieliszek (Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii, Warszawa) dr Piotr Politański (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi) dr hab. inż. Kamil Staniec, prof. PWr (Politechnika Wrocławska) prof. dr hab. Marek Zmyślony (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi)"
fobie i obawy
Ministerstwo Cyfryzacji powołało nieformalny zespół ekspertów do walki z fobiami i strachem przed telefonią 5G i promieniowaniem WiFi. Jego członkowie będą jeździć do gmin i miast, gdzie, jak słynnym już Kraśniku, ludzie buntują się przeciwko nowej technologii i chcą demontowania bezprzewodowego internetu w szkołach. Uznaliśmy, że tych niepokojów jest coraz więcej i wymagają one odpowiedzi. Uchwały takie jak w Kraśniku są przykładami skutków manipulacji ze strony środowisk protestujących przeciwko 5G. Jesteśmy gotowi odwiedzać takie gminy, odpowiadać na pytania mieszkańców, dostarczać im wiedzy i uspokajać nastroje - mówi Wirtualnej Polsce Joanna Dębek z Ministerstwa Cyfryzacji.Jakie zespoły ekspertów? Od razu niech zrobią z tych radnych ministrów, członków komisji lotniczych, trybunałów itp. Przecież to krew z krwi - najbardziej wartościowa część społeczeństwa PISowskiego, najbardziej prawi i wykształceni, o wielkiej wyobraźni, doświadczeniu zawodowym i otwarci na wiedzę.
Nie ma chętnego na ministra spraw zagranicznych? Brać z radnych. Brakuje specjalistów z fizyki w szkołach? Brać z radnych. Nie ma wykształconych chętnych? Zatrudnić jako kuratorów i w ministerstwie oświaty - takich PIS potrzeba i takich wspiera co sił.
Podkreśla, że wiele samorządów ulegało pokusie zajęcia się tematem rzekomych kontrowersji wokół technologii 5G pod wpływem rozesłanej po Polsce petycji organizacji Koalicja "Polska Wolna od 5G".Strach przed 5G i szkodliwym wpływem WiFi stał się podstawą ograniczenia używania telefonów komórkowych w szkołach w Bystrzycy Kłodzkiej (woj. dolnośląskie). Radni wskazali na obawy wobec "niezwykle zagęszczonej sieci stacji bazowych na Ziemi i tysięcy satelitów w przestrzeni okołoziemskiej" (cytat z uzasadnienia uchwały). Ponadto uznali, że promieniowanie 5G może szkodzić kuracjuszom uzdrowisk, a stacje bazowe oszpecą miasto.
W jakim stopniu skuteczne będzie przekonywanie mieszkańców i radnych? Jedno z pierwszych spotkań grupy ekspertów ministerstwa z przeciwnikami 5G odbyło się na początku września w Suwałkach. Nie doszło tam do uchwalenia "strefy wolnej" od 5G, ale część mieszkańców pozostała nieprzekonanych. Jedna z obecnych na spotkaniu lekarek świadczyła: "Obawiam się, że wprowadzamy rzeczy nie do końca zbadane, a może wręcz nawet śmiertelne".Od czego mamy odczuwać skutki i jakie? Od urodzenia jesteśmy otoczeni promieniowaniem niejonizującym, wszelkiego rodzaju. Przy czym pasmo nazywane przez nas światłem widzialnym jest bardziej niebezpieczne od promieniowania mikrofalowego. Organizmy żywe również nasze mają pewną odporność na promieniowanie, niewielką ale wystarczającą do używania telefonów, radia, telewizora, gpsa itp.
Jej działacze szczycą się, że uchwały sprzeciwiające się budowie 5G oraz rozwojowi szkolnych sieci WiFi podjęły już cztery samorządy. Wyliczają też, że mieszkańcy 18 innych gmin i miast dołączyli ostatnio do protestów.
poniedziałek, 19 marca 2018
studzienka
Większość instalacji zrobiłem z Vawina, ale potem robiłem mnóstwo dokrętek, kupując to, do czego mi było bliżej, zwykle Sigmę z Leroja, ale zdarzały się i tureckie wynalazki z Castoramy. PP to nie PEX, tu mieszanie różnych producentów nie jest jakąś straszną zbrodnią
Po analizie instrukcji, nasza zmywarka ma możliwość pracy i z wodą zimną i z ciepłą. Wiec damy zestaw.Rury PP są szczelne jak każde jak pex czy stal , miedż. Taniej wychodzi z PP niż PEXA. Rury PP powinny być ułożone w styropianie - nie w wylewce. Taka rura musi mieć możliwość rozszerzania się i kurczenia.W mojej pogotowie kanalizacyjne Warszawa miejscowości aktualnie budowana jest kanalizacja.
Przez moją działkę ma przebiegać instalacja nie tylko do mojego domu ale również do sąsiadów. Nie miałbym z tym większego problemu jednakże na działce mamy ogródek, w przypadku gdy zgodzę się na budowę tak jak jest to zaplanowane to praktycznie zrezygnuję z uprawiania żywności.
Zamieściłem rysunek poglądowy pod adresem
Kolorem czarnym zaznaczyłem rury, kółeczka oznaczone literkami to studzienki, od studzienki b ma być przyłącz (oznaczony na zielono literką P) do mojego domu. Studzienki c i wyższe to instalacja wyłącznie na podpięcie sąsiadów (razem 3 domy). Pomarańczowe prostokąty to miejsca w których mam rośliny: 1 - ogródek, 2 - drzewka owocowe. Gradient pokazuje w jakim kierunku pochylony jest teren (jaśniej = niżej).
Nie chcę blokować budowy instalacji dla sąsiadów, ale absolutnie nie chcę rezygnować z ogródka i drzewek.
W szczelność betonu studzienek czy też wieloletnią trwałość uszczelek nie wierzę, w dodatku studzienka zawsze może wybić.
Mam dwa pytania:
1. Czy i jaka jest możliwość wykonania izolacji w gruncie, która odciełaby zupełnie możliwość przesączania się zanieczyszczeń z studzienek ? Na przykład jak na rysunku cienka niebieska linia - takie odgrodzenie. Jak to zrobić?
2. Czy i jakie konsekwencje mogę ponieść wstrzymując budowę kanalizacji do sąsiadów? W fazie projektowej kilka lat temu zgodę wyraził teściu, ale z tego co mówi to nikt nie mówił o prowadzeniu instalacji dla sąsiadów naszą działką. Wodociągi twierdzą, że wszystko było zgodnie z procedurą i zakładam, że faktycznie tak było.
Przepraszamy za dołączenie
Będziemy robić instalacje sami i woda pójdzie w podłodze zgrzanymi rurkami PP, mam nadzieje że będzie to szczelne. Nie mamy zaciskarki http://naprawa-kanalizacji.pl bo podobno pex'em lepiej
Próbę szczelności oczywiście zrobimy.
Nasza instalacja w/g projektu zawiera rurę 16, 20 i 25 takie też dzisiaj kupiliśmy.
Jutro zaczynamy zabawę od kanalizacji bo z nią nie ma problemu.
znaczy pytasz o to, czy zimna zmywarce wystarczy? Tak, wystarczy. Są co prawda zmywarki, które można podłączyć zamiast do zimnej do ciepłej ale nie ma to w sumie większego sensu, oszczędności przyniesie mizerne, a może sprawiać inne problemy.
Po analizie instrukcji, nasza zmywarka ma możliwość pracy i z wodą zimną i z ciepłą. Wiec damy zestaw.Rury PP są szczelne jak każde jak pex czy stal , miedż. Taniej wychodzi z PP niż PEXA. Rury PP powinny być ułożone w styropianie - nie w wylewce. Taka rura musi mieć możliwość rozszerzania się i kurczenia.W mojej pogotowie kanalizacyjne Warszawa miejscowości aktualnie budowana jest kanalizacja.
Przez moją działkę ma przebiegać instalacja nie tylko do mojego domu ale również do sąsiadów. Nie miałbym z tym większego problemu jednakże na działce mamy ogródek, w przypadku gdy zgodzę się na budowę tak jak jest to zaplanowane to praktycznie zrezygnuję z uprawiania żywności.
Zamieściłem rysunek poglądowy pod adresem
Kolorem czarnym zaznaczyłem rury, kółeczka oznaczone literkami to studzienki, od studzienki b ma być przyłącz (oznaczony na zielono literką P) do mojego domu. Studzienki c i wyższe to instalacja wyłącznie na podpięcie sąsiadów (razem 3 domy). Pomarańczowe prostokąty to miejsca w których mam rośliny: 1 - ogródek, 2 - drzewka owocowe. Gradient pokazuje w jakim kierunku pochylony jest teren (jaśniej = niżej).
Nie chcę blokować budowy instalacji dla sąsiadów, ale absolutnie nie chcę rezygnować z ogródka i drzewek.
W szczelność betonu studzienek czy też wieloletnią trwałość uszczelek nie wierzę, w dodatku studzienka zawsze może wybić.
Mam dwa pytania:
1. Czy i jaka jest możliwość wykonania izolacji w gruncie, która odciełaby zupełnie możliwość przesączania się zanieczyszczeń z studzienek ? Na przykład jak na rysunku cienka niebieska linia - takie odgrodzenie. Jak to zrobić?
2. Czy i jakie konsekwencje mogę ponieść wstrzymując budowę kanalizacji do sąsiadów? W fazie projektowej kilka lat temu zgodę wyraził teściu, ale z tego co mówi to nikt nie mówił o prowadzeniu instalacji dla sąsiadów naszą działką. Wodociągi twierdzą, że wszystko było zgodnie z procedurą i zakładam, że faktycznie tak było.
Przepraszamy za dołączenie
Będziemy robić instalacje sami i woda pójdzie w podłodze zgrzanymi rurkami PP, mam nadzieje że będzie to szczelne. Nie mamy zaciskarki http://naprawa-kanalizacji.pl bo podobno pex'em lepiej
Próbę szczelności oczywiście zrobimy.
Nasza instalacja w/g projektu zawiera rurę 16, 20 i 25 takie też dzisiaj kupiliśmy.
Jutro zaczynamy zabawę od kanalizacji bo z nią nie ma problemu.
znaczy pytasz o to, czy zimna zmywarce wystarczy? Tak, wystarczy. Są co prawda zmywarki, które można podłączyć zamiast do zimnej do ciepłej ale nie ma to w sumie większego sensu, oszczędności przyniesie mizerne, a może sprawiać inne problemy.
rurka
Dodatkowa rurka to mały wydatek i więcej pracy ale komfort bez porównania. Fajny pomysł z załączeniem światłem.
Recyrkulacja będzie tylko na poddasze. Od zasobnika do umywalki 2mb, natrysk 3mb, dalej do kuchni ok 4m na poddaszu recyrkulacja - będzie ok.
Sprawdziłem dziś średnicę rury przyłącza w budynku, jest z rury Fi-32 zgrzewanej, licznik jest założony w studzience przy ulicy.
Nie wiem czy kolejność ma większe znaczenie:
1. Przyłącze Fi32 - zawór Fi32- redukcja Fi32/Fi25 - filtry na 3/4 i dalej do punktów
2. Przyłącze Fi32 - redukcja Fi32/Fi25 - zawór Fi25 - filtry 3/4 i dalej do punktów
3. Przyłącze Fi32 - zawór Fi32 - filtry na 1" - redukcja Fi32/Fi25 Moim zdaniem nie ma to żadnego znaczenia, i tak o przepływie zadecyduje reszta instalacji. Nie wspominając już o filtrze, który pewnie będzie dławił najsilniej.
Druga rzecz - nie wiem, jakie masz ciśnienie w swoim wodociągu, ale może warto na początku instalacji wstawić reduktor? U mnie miałem powyżej 4 barów, dodałem reduktor, który obcina to na 3-3,5 bara i dość odczuwalnie "łagodzi" to wypływ wody z kranów. Sprzed reduktora wzięte jest tylko odejście do kranón zewnętrznych - na "ogród" ciśnienie się przydaje. Co do filtrów, uzyskałem od sprzedawcy informację:
Filtry należy stosować o średnicy rury przyłącza czyli przyłącze 1" - filtr 1" , przyłącze 3/4" - filtr 3/4" itd.
Co do ciśnienia w instalacji, kupię manometr, sprawdzę ciśnienie - nie jest drogi a przyda się do póżniejszej kontroli szczelnośći.
Panie czy używał Pan w instalacji wodnej kształtek i rur zgrzewanych różnych producentów ?. Mam dużo złączek (pozostałość po innej budowie) i chciałbym je wykorzystać lecz nie wiem czy łączyć róznych producentów.
Recyrkulacja będzie tylko na poddasze. Od zasobnika do umywalki 2mb, natrysk 3mb, dalej do kuchni ok 4m na poddaszu recyrkulacja - będzie ok.
Sprawdziłem dziś średnicę rury przyłącza w budynku, jest z rury Fi-32 zgrzewanej, licznik jest założony w studzience przy ulicy.
Nie wiem czy kolejność ma większe znaczenie:
1. Przyłącze Fi32 - zawór Fi32- redukcja Fi32/Fi25 - filtry na 3/4 i dalej do punktów
2. Przyłącze Fi32 - redukcja Fi32/Fi25 - zawór Fi25 - filtry 3/4 i dalej do punktów
3. Przyłącze Fi32 - zawór Fi32 - filtry na 1" - redukcja Fi32/Fi25 Moim zdaniem nie ma to żadnego znaczenia, i tak o przepływie zadecyduje reszta instalacji. Nie wspominając już o filtrze, który pewnie będzie dławił najsilniej.
Druga rzecz - nie wiem, jakie masz ciśnienie w swoim wodociągu, ale może warto na początku instalacji wstawić reduktor? U mnie miałem powyżej 4 barów, dodałem reduktor, który obcina to na 3-3,5 bara i dość odczuwalnie "łagodzi" to wypływ wody z kranów. Sprzed reduktora wzięte jest tylko odejście do kranón zewnętrznych - na "ogród" ciśnienie się przydaje. Co do filtrów, uzyskałem od sprzedawcy informację:
Filtry należy stosować o średnicy rury przyłącza czyli przyłącze 1" - filtr 1" , przyłącze 3/4" - filtr 3/4" itd.
Co do ciśnienia w instalacji, kupię manometr, sprawdzę ciśnienie - nie jest drogi a przyda się do póżniejszej kontroli szczelnośći.
Panie czy używał Pan w instalacji wodnej kształtek i rur zgrzewanych różnych producentów ?. Mam dużo złączek (pozostałość po innej budowie) i chciałbym je wykorzystać lecz nie wiem czy łączyć róznych producentów.
średnica
Rur PN16 na rysunku nie masz i niech tak zostanie. z PN16 raczej nic nie rób.
Zbiornik wyrównawczy przyda się w okolicy zasobnika CWU, ale to już w czasie budowy kotłowni się zrobi, jako jej element.
Sposób podłączenia samego zbiornika CWU wydaje się ok, zwłaszcza, że dałeś tam stopniowanie średnic.
Nie ma na rysunku recyrkulacji. Nie robisz?
Myślę, że PN16 będzie OK, u siebie mam właśnie PN16.
Nawiasem mówiąc, ja co prawda hydraulik-amator i może nie powinienem się zbytnio wymądrzać, bo mogę czegoś po prostu nie wiedzieć, ale jeśli pójdziesz do dowolnej hurtowni i spytasz o rury PP, bez wnikania w szegóły, to sprzedawca spyta tylko, czy mają być stabi czy zwykłe, w takie szczegóły, jak klasa PN nie będzie wnikał, bo pewnie i tak ma tylko te najpopularniejsze właśnie.
Co do średnicy króćca na filtrze - nic Ci nie da króciec 1", skoro dochodzisz do niego rurami DN25, ich średnica wewnętrzna i tak odpowiada średnicy armatury 3/4" (mam na myśli nyple, zawory itp), więc dając tam 3/4" będziesz miał wnętrze proste i bez skoków średnicy, co na tak krótkim odcinku i tak na opory przepływu by nie wpłynęło (gdybyś tam dał większą średnicę), a na zaburzenia tegoż przepływu i hałas instalacji - mogłoby.
A co do recyrkulacji - przy takim układzie ciężko będzie ją zrobić dobrze. Rury rozchodzą Ci się na trzy strony:
- łazienka parter+pralnia
- kuchnia
- piętro.
Kuchnia i łazienka poddasza powinna być objęta recyrulacją, w dwóch osobnych pętlach (znaczy jedna rura wraca od kuchni, druga z łazienki na górze i spotykają się gdzieś w punkcie rozdziału instalcji), z możliwością dławienia każdej z nich niezależnym zaworem, żeby wyregulować przepływ.
Natomiast jeśli ma być tanio, to łazienki i pralni na parterze bym recyrkulacją nie obejmował, blisko jest, te kilkanaście sekund na ciepła wodę można poczekać. A jeśli ma być komfortowo, to tam bym wstawił osobną pompę recyrkulacji, uruchamianą np. wraz ze światłem w tych pomieszczeniach.
Filtr - chodzi Ci o średnicę gwintów? 3/4' powinno być ok. PN16 - miałem na myśli rodzaj rury z której wykonam instalację a nie średnicę,zgodnie z poniższym:
Rury PN 10 SDR 11 (bez paska) – stosowane są w instalacjach zimnej wody użytkowej (z.w.u.) o temp. 20°C i ciśnieniu 10 bar.
Rury PN 16 SDR 7,4 (rury z niebieskim paskiem) – stosowane są w instalacjach ciepłej wody użytkowej (c.w.u.) oraz do udrażnianie rur Warszawa zasilania niskotemperaturowych grzejników o temperaturze do 60°C i ciśnieniu 10 bar.
Rury PN 20 SDR 6 (rury z czerwonym paskiem) – można stosować w systemach ciepłej wody o temperaturze do 60°C i ciśnieniu 10 bar oraz centralnego ogrzewania (grzejniki wysokotemperaturowe) o temperaturze do 80°C i ciśnieniu 6 bar.
O recyrkulacji nie myślałem, dzięki za podpowiedż, poczytam jak zaplanować i zaprojektuje.
Zbiornik wyrównawczy przyda się w okolicy zasobnika CWU, ale to już w czasie budowy kotłowni się zrobi, jako jej element.
Sposób podłączenia samego zbiornika CWU wydaje się ok, zwłaszcza, że dałeś tam stopniowanie średnic.
Nie ma na rysunku recyrkulacji. Nie robisz?
Myślę, że PN16 będzie OK, u siebie mam właśnie PN16.
Nawiasem mówiąc, ja co prawda hydraulik-amator i może nie powinienem się zbytnio wymądrzać, bo mogę czegoś po prostu nie wiedzieć, ale jeśli pójdziesz do dowolnej hurtowni i spytasz o rury PP, bez wnikania w szegóły, to sprzedawca spyta tylko, czy mają być stabi czy zwykłe, w takie szczegóły, jak klasa PN nie będzie wnikał, bo pewnie i tak ma tylko te najpopularniejsze właśnie.
Co do średnicy króćca na filtrze - nic Ci nie da króciec 1", skoro dochodzisz do niego rurami DN25, ich średnica wewnętrzna i tak odpowiada średnicy armatury 3/4" (mam na myśli nyple, zawory itp), więc dając tam 3/4" będziesz miał wnętrze proste i bez skoków średnicy, co na tak krótkim odcinku i tak na opory przepływu by nie wpłynęło (gdybyś tam dał większą średnicę), a na zaburzenia tegoż przepływu i hałas instalacji - mogłoby.
A co do recyrkulacji - przy takim układzie ciężko będzie ją zrobić dobrze. Rury rozchodzą Ci się na trzy strony:
- łazienka parter+pralnia
- kuchnia
- piętro.
Kuchnia i łazienka poddasza powinna być objęta recyrulacją, w dwóch osobnych pętlach (znaczy jedna rura wraca od kuchni, druga z łazienki na górze i spotykają się gdzieś w punkcie rozdziału instalcji), z możliwością dławienia każdej z nich niezależnym zaworem, żeby wyregulować przepływ.
Natomiast jeśli ma być tanio, to łazienki i pralni na parterze bym recyrkulacją nie obejmował, blisko jest, te kilkanaście sekund na ciepła wodę można poczekać. A jeśli ma być komfortowo, to tam bym wstawił osobną pompę recyrkulacji, uruchamianą np. wraz ze światłem w tych pomieszczeniach.
Filtr - chodzi Ci o średnicę gwintów? 3/4' powinno być ok. PN16 - miałem na myśli rodzaj rury z której wykonam instalację a nie średnicę,zgodnie z poniższym:
Rury PN 10 SDR 11 (bez paska) – stosowane są w instalacjach zimnej wody użytkowej (z.w.u.) o temp. 20°C i ciśnieniu 10 bar.
Rury PN 16 SDR 7,4 (rury z niebieskim paskiem) – stosowane są w instalacjach ciepłej wody użytkowej (c.w.u.) oraz do udrażnianie rur Warszawa zasilania niskotemperaturowych grzejników o temperaturze do 60°C i ciśnieniu 10 bar.
Rury PN 20 SDR 6 (rury z czerwonym paskiem) – można stosować w systemach ciepłej wody o temperaturze do 60°C i ciśnieniu 10 bar oraz centralnego ogrzewania (grzejniki wysokotemperaturowe) o temperaturze do 80°C i ciśnieniu 6 bar.
O recyrkulacji nie myślałem, dzięki za podpowiedż, poczytam jak zaplanować i zaprojektuje.
pion
mieszkam w stosunkowo nie młodym domu, wybudowanym w latach 80. Jeśli ktoś spuszcza nagle dużo wody na piętrze górny, to na dolnych piętrach w syfonach bulgocze i wydobywa się nieprzyjemny zapach. Pion kanalizacyjny nie posiada odpowietrzenia ani napowietrzenia. Chciałbym to teraz wykonać, jednak nie mam możliwości przedłużenia pionu ponad dach, więc wymyśliłem coś takie. U mnie odnoga pionu kanalizacji (fi 110) przechodzi przez kotłownię, w kotłowni bym zamontował trójnik z redukcją lub po prostu wykonał otwór w rurze. Dalej bym poprowadził rurą elastyczną do komina wentylacyjnego i na dach. Czy to pomoże? Jaka musiałaby by być średnica takiego odpowietrzenia? Czy wystarczy 20mm?średnica odpowietrzenia powinna być równa średnicy pionu, przy Twojej sytuacji każde rozwiązanie pomoże w jakimś stopniu ale przy 20mm może to zacząć gwizdać, po drugie niema pewności że ten kanał wentylacyjny jest szczelny lub że za jakiś czas się nie rozszczelni w odpowietrzeniach pojawia się spora wilgoć, gazy kanalizacyjne są trujące nawet ze skutkiem śmiertelnym, ja proponuję wcinkę w najwyższym punkcie instalacji i założenie zaworu napowietrzającego a do szamba czy kanalizacji na zewnątrz podłączenie normalnego pionu wentylacyjnego.Moja główna wątpliwość to czy robi różnicę zrobienie odpowietrzenia na dole pionu zamiast na górze jak to się z reguły planuje. Tę rurę od kanalizacji bym wyprowadził ponad dach, wolałbym żeby wentylacja nie zaciągnęła mi tego smrodu z kanalizacji. Zewnętrznego napowietrzenia nie mogę zamontować na dworze, kanalizacja jest na głębokości 3 metry pod podjazdem, podjazd zbudowany z 30cm lanego betonu , no i odpowietrzenie byłoby w miejscu gdzie ludzie przechodzą więc raczej nie jest mile widziane. Wcinka w najwyższym punkcie odpada, wymagałaby demolki łazienki na piętrze i przebijania przez stropodach. 1. Proszę o ocenę zastosowanych średnic rur - czy są prawidłowe.
2.Jakiej średnicy kupić filtr do wody (korpus na wkłady 10") 3/4" czy 1"
3. Czy zimna woda do zasobnika C.W.U. może być podłączona pod rurę fi 25 zasilającą inne punkty, czy rozdzielić za przyłączem na zasobnik i wodę zimną
4. Czy w takiej instalacji potrzebny jest zbiornik wyrównawczy ?
5. Czy rury PN16 wystarczą czy może dołożyć do PN20
Jeśli dobrze rozumiem to zawór napowietrzający powinien być gdzieś u góry pionu a odpowietrzenie gdzieś w okolicy dołu pionu. Wtedy w momencie spuszczania wody, powietrze będzie zassane górną sprzed punktu spuszczenia wody, a wytłoczone za punktem spuszczenia wody.
2.Jakiej średnicy kupić filtr do wody (korpus na wkłady 10") 3/4" czy 1"
3. Czy zimna woda do zasobnika C.W.U. może być podłączona pod rurę fi 25 zasilającą inne punkty, czy rozdzielić za przyłączem na zasobnik i wodę zimną
4. Czy w takiej instalacji potrzebny jest zbiornik wyrównawczy ?
5. Czy rury PN16 wystarczą czy może dołożyć do PN20
Jeśli dobrze rozumiem to zawór napowietrzający powinien być gdzieś u góry pionu a odpowietrzenie gdzieś w okolicy dołu pionu. Wtedy w momencie spuszczania wody, powietrze będzie zassane górną sprzed punktu spuszczenia wody, a wytłoczone za punktem spuszczenia wody.
niedziela, 3 grudnia 2017
pole
Ja za kompletny system ogrzewania zapłaciłem około 25tys zł , dodatkowo 3000zł otrzymam zwrot od gminy czyli kosztowało mnie to łącznie 22 tys zł.
Podłogówkę robił hydraulik , materiały ja sam kupowałem (rury Kan , rozdzielacz Capricorn) , inny instalator montował pompę LG Therma V 9KW + bojler 300L i robił całą kotłownię ...
Więc da się tanio zrobić , tyle że trzeba kontrolować ceny i ceny usług ...Osobiście uważam że sam musisz zdecydować , czy wolisz zapłacić więcej na początku i później mieć sporo niższe koszty ogrzewania czy wolisz mniej wydać na początku i później zawsze płacić sporo więcej ...

Dodatkowym plusem dla mnie jak ma się ogrzewanie podłogowe jest to że kiedyś zawsze można zmienić źródło ogrzewania.Uważam, że natężenie pola elektromagnetycznego o kabli jest dużo niższe, niż od telefonu tylko zalogowanego do BTSa. Więc jak ktoś demonizuje kable, a nosi telefon w kieszeni to mija się z logiką.
Oczywiscie, że wkladanie ciala do mikrofali (czy to kuchennej, czy w postaci anteny BTS) jest szkodliwe. Ale życie z instalacja NN jakby rozbudowana nie była. Czy moze znasz jakieś badania dowodzące szkodliwości takiego pola?
Nie wiadomo co będzie za kilkanaście / kilkadziesiąt lat.
Może wtedy pompy będą kosztowały grosze , może będą miały COP=10 , może zamiast pomp będą inne mega oszczędne systemy ogrzewania.
Będziesz mógł w razie czego wymienić żródło ciepła ...
Mi osobiście zależy na jak najniższych kosztach ogrzewania. Wolę na początku zapłacić więcej ale później płacić mniej ...
Ale też uważam że nie można wpadać w skrajność i kupno jakiś extremalnie drogich pomp nie ma żadnego sensu ekonomicznego bo nigdy się nie zwróci ..
Ja wybrałem pompę 9KW mimo że zapotrzebowanie sądzę że mam 2x niższe aby wykorzystać ile się da II taryfe i też jeszcze zminiejszyć koszty ogrzewania.
Co do kabli.
Mam znajomego z pracy który już kiedyś zamontował kable i grzał prądem. Na szczęście ma tez kominek i jak sam powiedział że grzanie prądem włączał sporadycznie a grzał głównie kominkiem ...
Dom miał nowy , choć oczywiście nie tak extremalnie dobrze ocieplony jak niektórzy którzy grzeją prądem
Podłogówkę robił hydraulik , materiały ja sam kupowałem (rury Kan , rozdzielacz Capricorn) , inny instalator montował pompę LG Therma V 9KW + bojler 300L i robił całą kotłownię ...
Więc da się tanio zrobić , tyle że trzeba kontrolować ceny i ceny usług ...Osobiście uważam że sam musisz zdecydować , czy wolisz zapłacić więcej na początku i później mieć sporo niższe koszty ogrzewania czy wolisz mniej wydać na początku i później zawsze płacić sporo więcej ...

Dodatkowym plusem dla mnie jak ma się ogrzewanie podłogowe jest to że kiedyś zawsze można zmienić źródło ogrzewania.Uważam, że natężenie pola elektromagnetycznego o kabli jest dużo niższe, niż od telefonu tylko zalogowanego do BTSa. Więc jak ktoś demonizuje kable, a nosi telefon w kieszeni to mija się z logiką.
Oczywiscie, że wkladanie ciala do mikrofali (czy to kuchennej, czy w postaci anteny BTS) jest szkodliwe. Ale życie z instalacja NN jakby rozbudowana nie była. Czy moze znasz jakieś badania dowodzące szkodliwości takiego pola?
Nie wiadomo co będzie za kilkanaście / kilkadziesiąt lat.
Może wtedy pompy będą kosztowały grosze , może będą miały COP=10 , może zamiast pomp będą inne mega oszczędne systemy ogrzewania.
Będziesz mógł w razie czego wymienić żródło ciepła ...
Mi osobiście zależy na jak najniższych kosztach ogrzewania. Wolę na początku zapłacić więcej ale później płacić mniej ...
Ale też uważam że nie można wpadać w skrajność i kupno jakiś extremalnie drogich pomp nie ma żadnego sensu ekonomicznego bo nigdy się nie zwróci ..
Ja wybrałem pompę 9KW mimo że zapotrzebowanie sądzę że mam 2x niższe aby wykorzystać ile się da II taryfe i też jeszcze zminiejszyć koszty ogrzewania.
Co do kabli.
Mam znajomego z pracy który już kiedyś zamontował kable i grzał prądem. Na szczęście ma tez kominek i jak sam powiedział że grzanie prądem włączał sporadycznie a grzał głównie kominkiem ...
Dom miał nowy , choć oczywiście nie tak extremalnie dobrze ocieplony jak niektórzy którzy grzeją prądem
argument
To świecenie to tak w przenośni...
Typowe to jest że jak brakuje argumentów sceptykom automatycznie wyciągają jakieś pierdoły związane ze zdrowiem...
Uwierz że po pewnym czasie posiadacze ogrzewania elektrycznego przestają "dyskutować" ...
Podobnie jest z posiadaczami pomp ciepła...
Zawsze najbardziej dyskutują i wyciągają argumenty nie do podważenia tylko ci co takiego rozwiązania nie mają...
Zresztą nawet głupie pogotowie kanalizacyjne ogrzewanie podłogowe kończy się zazwyczaj argumentami typu ..." A bo to domu nie zagrzeje ..., A bo to niezdrowe i nogi puchną..." Itd itp...W dyskusji może się okazać że druga strona będzie miała na tyle silne argumenty że przekona do swoich racji.
Dlatego zaczynanie dyskusji nie ma sensu bo w jej wyniku może pozostać jedynie wyrwanie kabli z podłogi.
Dlatego ja się nie dziwię że nie dyskutują. Tyle, że jedynym argumentem realnym miłośników wodnej podłogówki jest możliwość łatwej zmiany kotła. A IMO nie będzie to nigdy miało sensu ekonomicznego, jezeli komuś już teraz opłaca się instalacja wodna z kotłem elektrycznym (a kable mają jeszcze lepszy wynik, bo mają niższą cenę instalacji i utrzymania).
Straszenia polem elektromagnetycznym nie rozumiem u wspólczesnego człowieka używającego mikrofali czy telefonu.
Chyba muszą się pocieszyć, że wydali na gorszy system grzewczy więcej kasy i wydarcie rur z podłogi tego nie zmieni.Kiedyś twierdzono że palenie papierosów nie jest szkodliwe a nawet pomaga na obniżenie wagi. Nawet lekarze reklamowali papierosy.
Niedawno na raka płuc zmarł człowiek znany z reklam papierosów Camel.
Również niedawno twierdzono że DDT jest nieszkodliwe i udowadniano to przez dodawanie DDT do herbaty jak cukier i picie tego na oczach publiczności.
Dzisiaj twierdzi się że telefony komórkowe są nieszkodliwe a ludzie umierający na glejaka mózgu po wieloletnim intensywnym używaniu telefonu komórkowego to przypadek.
Jeśli uważasz że mikrofale są nieszkodliwe to dlaczego do pracującego BTS-a nie wolno podchodzić na odległość mniejszą niż 8 metrów.
Nie, nie mam jeszcze kabli. Długo argument z łatwą zmianą kotła był dla mnie przekonujący, ale po dokładniejszej analizie poległ. Mieszanie wody do grzania prądem nie ma sensu. Dlatego jestem zdecydowany na kable (ale ciągle decyzję mogę zmienić, dlatego ciągle szukam zalet rur).
Typowe to jest że jak brakuje argumentów sceptykom automatycznie wyciągają jakieś pierdoły związane ze zdrowiem...
Uwierz że po pewnym czasie posiadacze ogrzewania elektrycznego przestają "dyskutować" ...
Podobnie jest z posiadaczami pomp ciepła...
Zawsze najbardziej dyskutują i wyciągają argumenty nie do podważenia tylko ci co takiego rozwiązania nie mają...
Zresztą nawet głupie pogotowie kanalizacyjne ogrzewanie podłogowe kończy się zazwyczaj argumentami typu ..." A bo to domu nie zagrzeje ..., A bo to niezdrowe i nogi puchną..." Itd itp...W dyskusji może się okazać że druga strona będzie miała na tyle silne argumenty że przekona do swoich racji.
Dlatego zaczynanie dyskusji nie ma sensu bo w jej wyniku może pozostać jedynie wyrwanie kabli z podłogi.
Dlatego ja się nie dziwię że nie dyskutują. Tyle, że jedynym argumentem realnym miłośników wodnej podłogówki jest możliwość łatwej zmiany kotła. A IMO nie będzie to nigdy miało sensu ekonomicznego, jezeli komuś już teraz opłaca się instalacja wodna z kotłem elektrycznym (a kable mają jeszcze lepszy wynik, bo mają niższą cenę instalacji i utrzymania).
Straszenia polem elektromagnetycznym nie rozumiem u wspólczesnego człowieka używającego mikrofali czy telefonu.
Chyba muszą się pocieszyć, że wydali na gorszy system grzewczy więcej kasy i wydarcie rur z podłogi tego nie zmieni.Kiedyś twierdzono że palenie papierosów nie jest szkodliwe a nawet pomaga na obniżenie wagi. Nawet lekarze reklamowali papierosy.
Niedawno na raka płuc zmarł człowiek znany z reklam papierosów Camel.
Również niedawno twierdzono że DDT jest nieszkodliwe i udowadniano to przez dodawanie DDT do herbaty jak cukier i picie tego na oczach publiczności.
Dzisiaj twierdzi się że telefony komórkowe są nieszkodliwe a ludzie umierający na glejaka mózgu po wieloletnim intensywnym używaniu telefonu komórkowego to przypadek.
Jeśli uważasz że mikrofale są nieszkodliwe to dlaczego do pracującego BTS-a nie wolno podchodzić na odległość mniejszą niż 8 metrów.
Nie, nie mam jeszcze kabli. Długo argument z łatwą zmianą kotła był dla mnie przekonujący, ale po dokładniejszej analizie poległ. Mieszanie wody do grzania prądem nie ma sensu. Dlatego jestem zdecydowany na kable (ale ciągle decyzję mogę zmienić, dlatego ciągle szukam zalet rur).
prąd
A co z tej tabelki wynika? Że prąd podrożał 2,12x, gaz ziemny 2,93x, węgiel kamienny 2,23x, olej opałowy 3,73x.
A to ozncza, że prąd drożał najwolniej. Co dowodzi, że jeżeli na początku grzanie prądem było najbardziej opłacalne, to z czasem opłacalność jeszcze rosła.
To nie teoria. To praktyka i dane historyczne.Aby przeanalizować Twoje argumenty należałoby porównać koszt instalacji kabli i rurek w podłodze.
Pole elektromagnetyczne od kabli też trzeba wziąć pod uwagę. Chociaż Ty w to nie wierzysz to inni mogą mieć inne zdanie.
Koszt zbiornika na ciepłą wodę można pominąć bo CWU w domu też potrzebuje taki zbiornik grzany elektrycznie i może on mieć podwójną rolę do CO i CWU.
Nie tylko PV jest możliwy do rozważenia jaku alternatywne źródło energii. Mogą to też być wiatraki i panele grzewcze. Wtedy taki zbiornik na wodę ma jeszcze więcej źródeł energii nie wymaga to zmieniania czegokolwiek tylko dodawania.
Ostatnio inne nośniki (gaz, propan) raczej tanieją a prąd nie.
Niedawno czytałem, na tym forum, że propan w zeszłym roku kosztował 1 zł/m3 a w tym roku 1.2 zł/m3. Ale ja mam kable z prądem tylko w ścianach w odległości liczonej w metrach.
Ty natomiast łazisz po podłodze z zatopionymi kablami w odległości kilku centymetrów od ciała.
Skoro znasz zasady fizyki to wiesz że takie oddziaływanie jest odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości.
Czy masz takie same historyczne dane z uwzględnieniem inflacji a dotyczące zarobków?
W co nie wierzę? To nie Bóg, to fizyka. Poruszające się elektrony generują pole elektromagnetyczne. Dla Ciebie to kwestia wiary?
Tylko jakbym wierzył, że to jest szkodliwe, to bym nie podłączał prądu do domu. A Ty wierzysz, że szkodliwe, ale używasz prądu 24/7?
Po uwzględnieniu inflacji cena prądu zmienia się bardzo niewiele. Za to inne paliwa, jak widać wyżej, realnie drożeją.Ja teraz trzymam ręce na klawiaturze laptopa. Dużo dalej będę miał do kabli w posadzce. Do tego będą pod napięciem jakieś 400h/rok. Jak uwierzę, że to szkodliwe to zrobię tak, żeby grzały gdy mnie w danym pomieszczeniu nie ma. Co zresztą i tak zazwyczaj będzie miało miejsce, bo będą grzały nad ranem, gdy będę w wyrku dosyć daleko od nich i w dziennym okienku taniej strefy, gdy będę w rpacy.Czy ja napisałem że ludzie świecą kiedy są w polu EM?
Jest to jednak typowe ośmieszanie innych kiedy piszą coś z czym się nie zgadzamy zamiast dyskutować temat albo pozwolić aby dyskutant miał prawo do swoich poglądów.
A żona, o zgrozo, z umiłowaniem używa koca i poduszki elektrycznej. Zostanę szybko wdowcem? Czy laptop mnie szybciej zabije?
A to ozncza, że prąd drożał najwolniej. Co dowodzi, że jeżeli na początku grzanie prądem było najbardziej opłacalne, to z czasem opłacalność jeszcze rosła.
To nie teoria. To praktyka i dane historyczne.Aby przeanalizować Twoje argumenty należałoby porównać koszt instalacji kabli i rurek w podłodze.
Pole elektromagnetyczne od kabli też trzeba wziąć pod uwagę. Chociaż Ty w to nie wierzysz to inni mogą mieć inne zdanie.
Koszt zbiornika na ciepłą wodę można pominąć bo CWU w domu też potrzebuje taki zbiornik grzany elektrycznie i może on mieć podwójną rolę do CO i CWU.
Nie tylko PV jest możliwy do rozważenia jaku alternatywne źródło energii. Mogą to też być wiatraki i panele grzewcze. Wtedy taki zbiornik na wodę ma jeszcze więcej źródeł energii nie wymaga to zmieniania czegokolwiek tylko dodawania.
Ostatnio inne nośniki (gaz, propan) raczej tanieją a prąd nie.
Niedawno czytałem, na tym forum, że propan w zeszłym roku kosztował 1 zł/m3 a w tym roku 1.2 zł/m3. Ale ja mam kable z prądem tylko w ścianach w odległości liczonej w metrach.
Ty natomiast łazisz po podłodze z zatopionymi kablami w odległości kilku centymetrów od ciała.
Skoro znasz zasady fizyki to wiesz że takie oddziaływanie jest odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości.
Czy masz takie same historyczne dane z uwzględnieniem inflacji a dotyczące zarobków?
W co nie wierzę? To nie Bóg, to fizyka. Poruszające się elektrony generują pole elektromagnetyczne. Dla Ciebie to kwestia wiary?
Tylko jakbym wierzył, że to jest szkodliwe, to bym nie podłączał prądu do domu. A Ty wierzysz, że szkodliwe, ale używasz prądu 24/7?
Po uwzględnieniu inflacji cena prądu zmienia się bardzo niewiele. Za to inne paliwa, jak widać wyżej, realnie drożeją.Ja teraz trzymam ręce na klawiaturze laptopa. Dużo dalej będę miał do kabli w posadzce. Do tego będą pod napięciem jakieś 400h/rok. Jak uwierzę, że to szkodliwe to zrobię tak, żeby grzały gdy mnie w danym pomieszczeniu nie ma. Co zresztą i tak zazwyczaj będzie miało miejsce, bo będą grzały nad ranem, gdy będę w wyrku dosyć daleko od nich i w dziennym okienku taniej strefy, gdy będę w rpacy.Czy ja napisałem że ludzie świecą kiedy są w polu EM?
Jest to jednak typowe ośmieszanie innych kiedy piszą coś z czym się nie zgadzamy zamiast dyskutować temat albo pozwolić aby dyskutant miał prawo do swoich poglądów.
A żona, o zgrozo, z umiłowaniem używa koca i poduszki elektrycznej. Zostanę szybko wdowcem? Czy laptop mnie szybciej zabije?
opłaty
jak sądzisz, co się stanie, jak w ciągu roku cena prądu dla gospodarstw domowych wzrośnie o kilkanaście czy kilkadziesiąt procent? I to jeszcze na podstawie ustawy? Wszystko wtedy tak podrożeje, że czym byś nie grzał, to będziesz szukał oszczędności. I będzie palenie w kominkach byle czym. I tu kółko się zamyka - bo rządzący będą szukać rozwiązania problemu smrodu i smogu, więc ze względów ekologicznych drastyczna podwyżka cen prądu nie wchodzi w grę.Podatek belki spowodował że trzymanie pieniędzy w banku przynosi tylko straty bo podatek zwany inflacją i opłaty bankowe są wyższe niż procent uzyskiwany od kapitału.Zapomniałeś już że Twoim argumentem było że podwyżka cen prądu wpłynie na ceny wszystkiego i to miało spowodować zamieszki.
Podwyżka VAT właśnie to zrobiła i zamieszek nie było.
Dlaczego teraz skupiasz się tylko na "kablach"Podajesz przykłady niezauważalnych podwyżek nie powodujących reakcji ludzi jako dowód, że nie mam racji twierdząc, że elastyczność wodnej podłogówki jest nieważna, bo istotna podwyżka jest nierealna. Bo gdyby nastąpila drastyczna podwyżka powodująca chęć zmiany kotla elektrycznego na inny, to koszt ogrzewania będzie tylko częścią podwyżek cen wszystkiego co spotka się z rekcją wyborców.
Dobierz argument do tezy którą kwestionujesz. Bo pdwyżka o 1% rocznie to jest co najmniej kilkanaście razy mniejsza, niz moglaby uzasadnić dopłatę kilku tysięcy zlotych i instalację wodnej podłogowki zamiast kabli. Cała Twoja teoria o wyższości kabli na innymi formami grzania opiera się na wyssanej z palca teorii że energia elektryczna nie zdrożeje bo zalezą od niej wszystkie inne ceny.
Ta teoria nie ma nic wspólnego z rzeczywistością bo wystarczy spojrzeć na zmianę cen energii elektrycznej na przestrzeni lat żeby się o tym przekonać.
Ile kosztował prąd 1990 roku? 0.025 euro/kWh
Ile kosztował w 2000 roku? 0.07 euro/kWh wzrost o 180% (18% rocznie) (czy były zamieszki)
Ile kosztował w 2009 roku? 0.11 euro/kWh wzrost o 57% (6% rocznie) (czy były zamieszki)
Ile kosztuje dzisiaj? ok 0.15 euro/kWh wzrost o 36% (4.5% rocznie) (czy były zamieszki)
Nie innymi, a wodną podłogówką napędzaną kotłem elektrycznym. Bo odniosłem się do wyboru kocioł elektryczny vs kable. Jedyną zaletą kotła jest potencjalna możliwość łatwej zmiany kotła. Tylko żeby rozpatrywać taką zmianę czyszczenie kanalizacji to musiałby prąd drastycznie podrożeć.
I na tym etapie się zatrzymujemy, bo zmiany cen prądu są i IMO będą niewielkie. A do tego inne nośniki drożeją szybciej.
Ale nawet jak się cena prądu zmieni drastycznie, to na co można zmienić kocioł elektryczny? Wszelkie przesiadki będą kosztowały grube tysiące (raczej kilkanaście, niż kilka). Żeby taki koszt instalacji się zwrócił, to cena wytworzenia kWh ciepła musiałaby bardzo spaść po zmianie kotła.
I jest takie rozwiązanie... PV. Tylko pamiętajmy, że zatrzymaliśmy się w procedurze rozpatrywania zmian, bo cena prądu nie wzrosła drastycznie. Jak wzrośnie, to IMO czy kable, czy kocioł - rozwiązaniem będzie doinstalowanie PV, a nie kupno PC czy kotła na gaz albo pelet.
Czeka nas jeszcze wzrost cen spowodowany umowami klimatycznymi.
Ile to będzie nie wiadomo ale z pewnością będzie.
Szybciej bym się spodziewał, że drastycznie wzrosną koszty używania paliw stałych czy nawet gazu, niż prądu. Prąd jest na tyle strategiczny, że rządzący będą robić wiele, żeby wyborca nie zdenerwował się na nich. A przecież nie ma drugiego takiego nośnika, że 100% wyborców korzysta z niego.
Podwyżka VAT właśnie to zrobiła i zamieszek nie było.
Dlaczego teraz skupiasz się tylko na "kablach"Podajesz przykłady niezauważalnych podwyżek nie powodujących reakcji ludzi jako dowód, że nie mam racji twierdząc, że elastyczność wodnej podłogówki jest nieważna, bo istotna podwyżka jest nierealna. Bo gdyby nastąpila drastyczna podwyżka powodująca chęć zmiany kotla elektrycznego na inny, to koszt ogrzewania będzie tylko częścią podwyżek cen wszystkiego co spotka się z rekcją wyborców.
Dobierz argument do tezy którą kwestionujesz. Bo pdwyżka o 1% rocznie to jest co najmniej kilkanaście razy mniejsza, niz moglaby uzasadnić dopłatę kilku tysięcy zlotych i instalację wodnej podłogowki zamiast kabli. Cała Twoja teoria o wyższości kabli na innymi formami grzania opiera się na wyssanej z palca teorii że energia elektryczna nie zdrożeje bo zalezą od niej wszystkie inne ceny.
Ta teoria nie ma nic wspólnego z rzeczywistością bo wystarczy spojrzeć na zmianę cen energii elektrycznej na przestrzeni lat żeby się o tym przekonać.
Ile kosztował prąd 1990 roku? 0.025 euro/kWh
Ile kosztował w 2000 roku? 0.07 euro/kWh wzrost o 180% (18% rocznie) (czy były zamieszki)
Ile kosztował w 2009 roku? 0.11 euro/kWh wzrost o 57% (6% rocznie) (czy były zamieszki)
Ile kosztuje dzisiaj? ok 0.15 euro/kWh wzrost o 36% (4.5% rocznie) (czy były zamieszki)
Nie innymi, a wodną podłogówką napędzaną kotłem elektrycznym. Bo odniosłem się do wyboru kocioł elektryczny vs kable. Jedyną zaletą kotła jest potencjalna możliwość łatwej zmiany kotła. Tylko żeby rozpatrywać taką zmianę czyszczenie kanalizacji to musiałby prąd drastycznie podrożeć.
I na tym etapie się zatrzymujemy, bo zmiany cen prądu są i IMO będą niewielkie. A do tego inne nośniki drożeją szybciej.
Ale nawet jak się cena prądu zmieni drastycznie, to na co można zmienić kocioł elektryczny? Wszelkie przesiadki będą kosztowały grube tysiące (raczej kilkanaście, niż kilka). Żeby taki koszt instalacji się zwrócił, to cena wytworzenia kWh ciepła musiałaby bardzo spaść po zmianie kotła.
I jest takie rozwiązanie... PV. Tylko pamiętajmy, że zatrzymaliśmy się w procedurze rozpatrywania zmian, bo cena prądu nie wzrosła drastycznie. Jak wzrośnie, to IMO czy kable, czy kocioł - rozwiązaniem będzie doinstalowanie PV, a nie kupno PC czy kotła na gaz albo pelet.
Czeka nas jeszcze wzrost cen spowodowany umowami klimatycznymi.
Ile to będzie nie wiadomo ale z pewnością będzie.
Szybciej bym się spodziewał, że drastycznie wzrosną koszty używania paliw stałych czy nawet gazu, niż prądu. Prąd jest na tyle strategiczny, że rządzący będą robić wiele, żeby wyborca nie zdenerwował się na nich. A przecież nie ma drugiego takiego nośnika, że 100% wyborców korzysta z niego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

