wtorek, 29 września 2020

dużo gadają

Zbyniu, piszesz od lobbystow? Kopsnij jakies badania, ze 5G jest przebadana, i nie ma negatywnego skutku na ludzi. Ach, nie ma takich badan, bo sie ich nie wykonuje? no tak...udzie z branży mają swiadomość ze to o 2 lata za późno i gadanie o tym teraz, powoływanie zespołów to pudrowanie trupa, temat 5G jest już przegrany z pkt widzenia operatorów.rudno poskramiać fobie, które są chyba dziedziczone od polskiego rządu. Mistrzowie teorii spiskowych, wymyślaniu ideologii i zamachów. Naiwnym ludziom się udziela. Eksperci tu nie pomogą, pomoże inne nastawienie Rządu - a na te nie można liczyć.5G to technologia potrzebna wojsku i wywiadowi, dlatego wyeliminowano Chińczyków i nie liczą się koszty wdrożenia (bardzo wysokie) oraz sprzeciw społeczny w wyniku zawyżenia norm promieniowania.Chlejemy i palimy na potęgę, dopalacze, zabijamy się szalejąc na drogach, palimy śmieciami, wycinamy filtry w samochodach, kopcimy starymi dieslami..., ale tylko 5G nam szkodzi. Ps. No i oczywiście GMO, LGBT, szczepienia, maseczki, smugi kondensacyjne z samolotów... no i wszystko co nie pasuje koleżanki syna koniowi.nawet w takiej Szwajcarii czekają na wyniki badań o szkodliwości na organizm ludzki, a u Nas nie wiadomo na jakiej podstawie będą Nas ogłupiali.Kasę wzięliśmy to ma być i 3G w połączeniu z 5 G.nawet w takiej Szwajcarii czekają na wyniki badań o szkodliwości na organizm ludzki, a u Nas nie wiadomo na jakiej podstawie będą Nas ogłupiali.Kasę wzięliśmy to ma być i 3G w połączeniu z 5 G.Może lepiej zainwestować w edukację zamiast ją rozwalać? Wystarczy uczyć tego co kiedyś było na fizyce w klasach 7-8 i ludzie by wiedzieli co to fala elektromagnetyczna, jak częstotliwości fal działają, jakie fale są niebezpieczne i co to znaczy mikrofala (bo nie koniecznie musi być to ta sama co w mikrofalówce do cholery). Ale wy wolicie uczyć zabobonów. 23 min. temu
Niech przedstawią wiarygodne dowody na to, że 5G nie wpływa negatywnie na organizm ludzki, a poza tym ciekawe jak wyjaśnią, dlaczego normy na szkodliwość fal elektromagnetycznych podwyższono w ostatnim czasie 100-tu krotnie (słownie: stukrotnie)Niedługo wejdą ustawy co do korzystania z nowych technologi i zakazy co do ich używania jak za czasów Inkwizycji. Będziemy jeździli bryczkami, prali na tarze, jedli to co sobie sami posadzimy, rozmowy będą prowadzone za pomocą gołebi pocztowych, kąpać sie będziemy raz w miesiącu, a myć tylko raz w tygodniu i tylko i którzy chodzą do koscioła, będzie też Ustawa która nakaże donosić do PiSUrzędnikom kto nie chodzi i nie daje na tacę. Tacy obywatele Polski będą paleni na stosach ale wczesniej torturowani przez "egzorcystów". Szykuje się wspaniała przyszłość szczególnie dla młodych ludzi.

zatruty obraz

Pole elektromagnetyczne jest bardzo zdrowe. No i co z tego , że nie ma badań wpływu 5g na zdrowie człowieka. Ja powiadam wam jest zdrowe i macie w to wierzyć i wcale nie chodzi o kasę. A jak chodzi to co z tego. Postep musi być , choroby musza być , bo z tych chorób też bedzie kasa.Przecież były badania i wielokrotnie były one zaprezentowane. Ale pewno dla wielu to nie są wiarygodne źródła, bo lewackie/prawicowe, czy inne powody by nie wierzyć ekspertom. W tym kraju rządzi zabobon, a nie nauka.Ale co tu znowu badać? Badamy je od ponad 100 lat, wiemy jakie częstotliwości wpływają na żywe tkanki. To, że 5g jest nowe, nie znaczy, że nie wiemy jaki wpływ mają na nas używane w tej technologii faleTo po prostu niebywałe. Tłuszcza z tzw. ściany wschodniej po likwidacji wiatraków, które podobno miały wpływ a niesienie się kur i prośność macior, teraz zabrała się za oczywiste oznaki nowoczesności w Europie, czyli 5G i lokalne Wi Fi.
Co będzie następne w kolejce? Najpewniej samochody elektryczne, albo inne elementy ułatwiające życie współczesnemu człowiekowi. Ciekawe co myślą o sobie teraz wyborcy, którzy głosowali na tych tuzów intelektu? W ilu jeszcze gminach "wybitni wybrańcy narodu", o IQ na poziomie 100 pkt. wg. skali Mensa, będą uwsteczniać naszą Ojczyznę?8 min. temuWiesz mądralo ile w ciągu godziny lotu mój samolot spala paliwa ? Tyle co 35 tysięcy samochodów osobowych przez godzinę ! Samolotów jest przez całą dobę ponad 200 tysięcy w powietrzu i to znacznie większych niż mój ... policz co bardziej zatruwa środowisko !"13 września 2017 r. 180 naukowców i lekarzy z 35 państw podpisało apel „Scientists Appeal for Moratorium on 5G Deployment” o moratorium dotyczące potencjalnych skutków zdrowotnych związanych z rozwojem technologii 5G. Specjaliści ci uważają, że technologia 5G zwiększy ekspozycję na PEM o częstotliwości radiofalowej (na którą w środowisku składają się m.in. technologie 2G, 3G, 4G). Sugerują, aby wdrożenie technologii 5G ograniczyć do czasu, gdy naukowcy, niezależni od przemysłu, w pełni wyjaśnią potencjalne konsekwencje dla środowiska i zdrowia ludzi. Uważają ponadto, że negatywne skutki działania tych pól są już udowodnione („Coordinating and Advisory Committee for the «International EMF Scientist Appeal» – Martin Blank, Magda Havas, Elizabeth Kelley, Henry Lai, Joel Moskowitz). Naukowcy obawiają się, że technologia 5G może prowadzić do rozwoju chorób nowotworowych, neurodegeneracyjnych, wad rozwojowych, niepłodności, nadwrażliwości elektromagnetycznej i uzależnień. Szczegółowa analiza tego apelu nie ma uzasadnienia, ponieważ w tej ekspertyzie zebrano i omówiono najnowsze dane na temat potencjalnych zagrożeń dla zdrowia.masz IQ na poziomie 100 lub niższym! Co ty wiesz o promieniowaniu sieci 5G? NIC! Tyle samo wiedzą badacze szczurów! A badania na szczurach to se mogą robić, tylko o niczym one nie świadczą, bo szczur nie jest człowiekiem! Co ci naukowcy mogą powiedzieć o szkodliwości lub nieszkodliwości promieniowania po niespełna roku od wdrożenia sieci 5G na udrażnianie Warszawa ludzki organizm? - NIC! Jeśli promieniowanie sieci 5G jest szkodliwe to dowie się o tym dopiero 3 lub 4 pokolenie po tobie Zbychu! A to co teraz mówią ci tak zwani naukowcy o nieszkodliwości to jest niedorzeczne, prościej powiedzieć jest że są kłamcami! ODDZIAŁYWANIE ELEKTROMAGNETYCZNYCH FAL MILIMETROWYCH NA ZDROWIE PRACOWNIKÓW PROJEKTOWANYCH SIECI 5G I POPULACJI GENERALNEJ Przygotował zespół pod redakcją prof. dr. hab. med. Konrada Rydzyńskiego (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi): dr hab. inż. Paweł Bieńkowski, prof. PWr (Politechnika Wrocławska) prof. dr hab. Alicja Bortkiewicz (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi) dr inż. Jolanta Karpowicz (Centralny Instytut Ochrony Pracy – PIB, Warszawa) płk. dr inż. Jarosław Kieliszek (Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii, Warszawa) dr Piotr Politański (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi) dr hab. inż. Kamil Staniec, prof. PWr (Politechnika Wrocławska) prof. dr hab. Marek Zmyślony (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi)"

fobie i obawy

Ministerstwo Cyfryzacji powołało nieformalny zespół ekspertów do walki z fobiami i strachem przed telefonią 5G i promieniowaniem WiFi. Jego członkowie będą jeździć do gmin i miast, gdzie, jak słynnym już Kraśniku, ludzie buntują się przeciwko nowej technologii i chcą demontowania bezprzewodowego internetu w szkołach. Uznaliśmy, że tych niepokojów jest coraz więcej i wymagają one odpowiedzi. Uchwały takie jak w Kraśniku są przykładami skutków manipulacji ze strony środowisk protestujących przeciwko 5G. Jesteśmy gotowi odwiedzać takie gminy, odpowiadać na pytania mieszkańców, dostarczać im wiedzy i uspokajać nastroje - mówi Wirtualnej Polsce Joanna Dębek z Ministerstwa Cyfryzacji.Jakie zespoły ekspertów? Od razu niech zrobią z tych radnych ministrów, członków komisji lotniczych, trybunałów itp. Przecież to krew z krwi - najbardziej wartościowa część społeczeństwa PISowskiego, najbardziej prawi i wykształceni, o wielkiej wyobraźni, doświadczeniu zawodowym i otwarci na wiedzę.
Nie ma chętnego na ministra spraw zagranicznych? Brać z radnych. Brakuje specjalistów z fizyki w szkołach? Brać z radnych. Nie ma wykształconych chętnych? Zatrudnić jako kuratorów i w ministerstwie oświaty - takich PIS potrzeba i takich wspiera co sił. Podkreśla, że wiele samorządów ulegało pokusie zajęcia się tematem rzekomych kontrowersji wokół technologii 5G pod wpływem rozesłanej po Polsce petycji organizacji Koalicja "Polska Wolna od 5G".Strach przed 5G i szkodliwym wpływem WiFi stał się podstawą ograniczenia używania telefonów komórkowych w szkołach w Bystrzycy Kłodzkiej (woj. dolnośląskie). Radni wskazali na obawy wobec "niezwykle zagęszczonej sieci stacji bazowych na Ziemi i tysięcy satelitów w przestrzeni okołoziemskiej" (cytat z uzasadnienia uchwały). Ponadto uznali, że promieniowanie 5G może szkodzić kuracjuszom uzdrowisk, a stacje bazowe oszpecą miasto. W jakim stopniu skuteczne będzie przekonywanie mieszkańców i radnych? Jedno z pierwszych spotkań grupy ekspertów ministerstwa z przeciwnikami 5G odbyło się na początku września w Suwałkach. Nie doszło tam do uchwalenia "strefy wolnej" od 5G, ale część mieszkańców pozostała nieprzekonanych. Jedna z obecnych na spotkaniu lekarek świadczyła: "Obawiam się, że wprowadzamy rzeczy nie do końca zbadane, a może wręcz nawet śmiertelne".Od czego mamy odczuwać skutki i jakie? Od urodzenia jesteśmy otoczeni promieniowaniem niejonizującym, wszelkiego rodzaju. Przy czym pasmo nazywane przez nas światłem widzialnym jest bardziej niebezpieczne od promieniowania mikrofalowego. Organizmy żywe również nasze mają pewną odporność na promieniowanie, niewielką ale wystarczającą do używania telefonów, radia, telewizora, gpsa itp. Jej działacze szczycą się, że uchwały sprzeciwiające się budowie 5G oraz rozwojowi szkolnych sieci WiFi podjęły już cztery samorządy. Wyliczają też, że mieszkańcy 18 innych gmin i miast dołączyli ostatnio do protestów.

poniedziałek, 19 marca 2018

studzienka

Większość instalacji zrobiłem z Vawina, ale potem robiłem mnóstwo dokrętek, kupując to, do czego mi było bliżej, zwykle Sigmę z Leroja, ale zdarzały się i tureckie wynalazki z Castoramy. PP to nie PEX, tu mieszanie różnych producentów nie jest jakąś straszną zbrodnią
Po analizie instrukcji, nasza zmywarka ma możliwość pracy i z wodą zimną i z ciepłą. Wiec damy zestaw.Rury PP są szczelne jak każde jak pex czy stal , miedż. Taniej wychodzi z PP niż PEXA. Rury PP powinny być ułożone w styropianie - nie w wylewce. Taka rura musi mieć możliwość rozszerzania się i kurczenia.W mojej  pogotowie kanalizacyjne Warszawa miejscowości aktualnie budowana jest kanalizacja.
Przez moją działkę ma przebiegać instalacja nie tylko do mojego domu ale również do sąsiadów. Nie miałbym z tym większego problemu jednakże na działce mamy ogródek, w przypadku gdy zgodzę się na budowę tak jak jest to zaplanowane to praktycznie zrezygnuję z uprawiania żywności.

Zamieściłem rysunek poglądowy pod adresem
Kolorem czarnym zaznaczyłem rury, kółeczka oznaczone literkami to studzienki, od studzienki b ma być przyłącz (oznaczony na zielono literką P) do mojego domu. Studzienki c i wyższe to instalacja wyłącznie na podpięcie sąsiadów (razem 3 domy). Pomarańczowe prostokąty to miejsca w których mam rośliny: 1 - ogródek, 2 - drzewka owocowe. Gradient pokazuje w jakim kierunku pochylony jest teren (jaśniej = niżej).

Nie chcę blokować budowy instalacji dla sąsiadów, ale absolutnie nie chcę rezygnować z ogródka i drzewek.
W szczelność betonu studzienek czy też wieloletnią trwałość uszczelek nie wierzę, w dodatku studzienka zawsze może wybić.

Mam dwa pytania:
1. Czy i jaka jest możliwość wykonania izolacji w gruncie, która odciełaby zupełnie możliwość przesączania się zanieczyszczeń z studzienek ? Na przykład jak na rysunku cienka niebieska linia - takie odgrodzenie. Jak to zrobić?

2. Czy i jakie konsekwencje mogę ponieść wstrzymując budowę kanalizacji do sąsiadów? W fazie projektowej kilka lat temu zgodę wyraził teściu, ale z tego co mówi to nikt nie mówił o prowadzeniu instalacji dla sąsiadów naszą działką. Wodociągi twierdzą, że wszystko było zgodnie z procedurą i zakładam, że faktycznie tak było.
Przepraszamy za dołączenie
Będziemy robić instalacje sami i woda pójdzie w podłodze zgrzanymi rurkami PP, mam nadzieje że będzie to szczelne. Nie mamy zaciskarki  http://naprawa-kanalizacji.pl bo podobno pex'em lepiej
Próbę szczelności oczywiście zrobimy.
Nasza instalacja w/g projektu zawiera rurę 16, 20 i 25 takie też dzisiaj kupiliśmy.
Jutro zaczynamy zabawę od kanalizacji bo z nią nie ma problemu.
 znaczy pytasz o to, czy zimna zmywarce wystarczy? Tak, wystarczy. Są co prawda zmywarki, które można podłączyć zamiast do zimnej do ciepłej ale nie ma to w sumie większego sensu, oszczędności przyniesie mizerne, a może sprawiać inne problemy.

rurka

Dodatkowa rurka to mały wydatek i więcej pracy ale komfort bez porównania. Fajny pomysł z załączeniem światłem.

Recyrkulacja będzie tylko na poddasze. Od zasobnika do umywalki 2mb, natrysk 3mb, dalej do kuchni ok 4m na poddaszu recyrkulacja - będzie ok.

Sprawdziłem dziś średnicę rury przyłącza w budynku, jest z rury Fi-32 zgrzewanej, licznik jest założony w studzience przy ulicy.

Nie wiem czy kolejność ma większe znaczenie:

1. Przyłącze Fi32 - zawór Fi32- redukcja Fi32/Fi25 - filtry na 3/4 i dalej do punktów
2. Przyłącze Fi32 - redukcja Fi32/Fi25 - zawór Fi25 - filtry 3/4 i dalej do punktów
3. Przyłącze Fi32 - zawór Fi32 - filtry na 1" - redukcja Fi32/Fi25 Moim zdaniem nie ma to żadnego znaczenia, i tak o przepływie zadecyduje reszta instalacji. Nie wspominając już o filtrze, który pewnie będzie dławił najsilniej.

Druga rzecz - nie wiem, jakie masz ciśnienie w swoim wodociągu, ale może warto na początku instalacji wstawić reduktor? U mnie miałem powyżej 4 barów, dodałem reduktor, który obcina to na 3-3,5 bara i dość odczuwalnie "łagodzi" to wypływ wody z kranów. Sprzed reduktora wzięte jest tylko odejście do kranón zewnętrznych - na "ogród" ciśnienie się przydaje. Co do filtrów, uzyskałem od sprzedawcy informację:

Filtry należy stosować o średnicy rury przyłącza czyli przyłącze 1" - filtr 1" , przyłącze 3/4" - filtr 3/4" itd.

Co do ciśnienia w instalacji, kupię manometr, sprawdzę ciśnienie - nie jest drogi a przyda się do póżniejszej kontroli szczelnośći.

Panie czy używał Pan w instalacji wodnej kształtek i rur zgrzewanych różnych producentów ?. Mam dużo złączek (pozostałość po innej budowie) i chciałbym je wykorzystać lecz nie wiem czy łączyć róznych producentów.

średnica

Rur PN16 na rysunku nie masz i niech tak zostanie. z PN16 raczej nic nie rób.

Zbiornik wyrównawczy przyda się w okolicy zasobnika CWU, ale to już w czasie budowy kotłowni się zrobi, jako jej element.
Sposób podłączenia samego zbiornika CWU wydaje się ok, zwłaszcza, że dałeś tam stopniowanie średnic.

Nie ma na rysunku recyrkulacji. Nie robisz?
Myślę, że PN16 będzie OK, u siebie mam właśnie PN16.
Nawiasem mówiąc, ja co prawda hydraulik-amator i może nie powinienem się zbytnio wymądrzać, bo mogę czegoś po prostu nie wiedzieć, ale jeśli pójdziesz do dowolnej hurtowni i spytasz o rury PP, bez wnikania w szegóły, to sprzedawca spyta tylko, czy mają być stabi czy zwykłe, w takie szczegóły, jak klasa PN nie będzie wnikał, bo pewnie i tak ma tylko te najpopularniejsze właśnie.

Co do średnicy króćca na filtrze - nic Ci nie da króciec 1", skoro dochodzisz do niego rurami DN25, ich średnica wewnętrzna i tak odpowiada średnicy armatury 3/4" (mam na myśli nyple, zawory itp), więc dając tam 3/4" będziesz miał wnętrze proste i bez skoków średnicy, co na tak krótkim odcinku i tak na opory przepływu by nie wpłynęło (gdybyś tam dał większą średnicę), a na zaburzenia tegoż przepływu i hałas instalacji - mogłoby.

A co do recyrkulacji - przy takim układzie ciężko będzie ją zrobić dobrze. Rury rozchodzą Ci się na trzy strony:
- łazienka parter+pralnia
- kuchnia
- piętro.

Kuchnia i łazienka poddasza powinna być objęta recyrulacją, w dwóch osobnych pętlach (znaczy jedna rura wraca od kuchni, druga z łazienki na górze i spotykają się gdzieś w punkcie rozdziału instalcji), z możliwością dławienia każdej z nich niezależnym zaworem, żeby wyregulować przepływ.
Natomiast jeśli ma być tanio, to łazienki i pralni na parterze bym recyrkulacją nie obejmował, blisko jest, te kilkanaście sekund na ciepła wodę można poczekać. A jeśli ma być komfortowo, to tam bym wstawił osobną pompę recyrkulacji, uruchamianą np. wraz ze światłem w tych pomieszczeniach.
Filtr - chodzi Ci o średnicę gwintów? 3/4' powinno być ok. PN16 - miałem na myśli rodzaj rury z której wykonam instalację a nie średnicę,zgodnie z poniższym:

Rury PN 10 SDR 11 (bez paska) – stosowane są w instalacjach zimnej wody użytkowej (z.w.u.) o temp. 20°C i ciśnieniu 10 bar.

Rury PN 16 SDR 7,4 (rury z niebieskim paskiem) – stosowane są w instalacjach ciepłej wody użytkowej (c.w.u.) oraz do  udrażnianie rur Warszawa zasilania niskotemperaturowych grzejników o temperaturze do 60°C i ciśnieniu 10 bar.

Rury PN 20 SDR 6 (rury z czerwonym paskiem) – można stosować w systemach ciepłej wody o temperaturze do 60°C i ciśnieniu 10 bar oraz centralnego ogrzewania (grzejniki wysokotemperaturowe) o temperaturze do 80°C i ciśnieniu 6 bar.

O recyrkulacji nie myślałem, dzięki za podpowiedż, poczytam jak zaplanować i zaprojektuje.

pion

mieszkam w stosunkowo nie młodym domu, wybudowanym w latach 80. Jeśli ktoś spuszcza nagle dużo wody na piętrze górny, to na dolnych piętrach w syfonach bulgocze i wydobywa się nieprzyjemny zapach. Pion kanalizacyjny nie posiada odpowietrzenia ani napowietrzenia. Chciałbym to teraz wykonać, jednak nie mam możliwości przedłużenia pionu ponad dach, więc wymyśliłem coś takie. U mnie odnoga pionu kanalizacji (fi 110) przechodzi przez kotłownię, w kotłowni bym zamontował trójnik z redukcją lub po prostu wykonał otwór w rurze. Dalej bym poprowadził rurą elastyczną do komina wentylacyjnego i na dach. Czy to pomoże? Jaka musiałaby by być średnica takiego odpowietrzenia? Czy wystarczy 20mm?średnica odpowietrzenia powinna być równa średnicy pionu, przy Twojej sytuacji każde rozwiązanie pomoże w jakimś stopniu ale przy 20mm może to zacząć gwizdać, po drugie niema pewności że ten kanał wentylacyjny jest szczelny lub że za jakiś czas się nie rozszczelni w odpowietrzeniach pojawia się spora wilgoć, gazy kanalizacyjne są trujące nawet ze skutkiem śmiertelnym, ja proponuję wcinkę w najwyższym punkcie instalacji i założenie zaworu napowietrzającego a do szamba czy kanalizacji na zewnątrz podłączenie normalnego pionu wentylacyjnego.Moja główna wątpliwość to czy robi różnicę zrobienie odpowietrzenia na dole pionu zamiast na górze jak to się z reguły planuje. Tę rurę od kanalizacji bym wyprowadził ponad dach, wolałbym żeby wentylacja nie zaciągnęła mi tego smrodu z kanalizacji. Zewnętrznego napowietrzenia nie mogę zamontować na dworze, kanalizacja jest na głębokości 3 metry pod podjazdem, podjazd zbudowany z 30cm lanego betonu , no i odpowietrzenie byłoby w miejscu gdzie ludzie przechodzą więc raczej nie jest mile widziane. Wcinka w najwyższym punkcie odpada, wymagałaby demolki łazienki na piętrze i przebijania przez stropodach. 1. Proszę o ocenę zastosowanych średnic rur - czy są prawidłowe.

2.Jakiej średnicy kupić filtr do wody (korpus na wkłady 10") 3/4" czy 1"

3. Czy zimna woda do zasobnika C.W.U. może być podłączona pod rurę fi 25 zasilającą inne punkty, czy rozdzielić za przyłączem na zasobnik i wodę zimną

4. Czy w takiej instalacji potrzebny jest zbiornik wyrównawczy ?

5. Czy rury PN16 wystarczą czy może dołożyć do PN20
Jeśli dobrze rozumiem to zawór napowietrzający powinien być gdzieś u góry pionu a odpowietrzenie gdzieś w okolicy dołu pionu. Wtedy w momencie spuszczania wody, powietrze będzie zassane górną sprzed punktu spuszczenia wody, a wytłoczone za punktem spuszczenia wody.